Losowe wpisy
Główny Inspektorat Sanitarny poinformował o wycofaniu ze sprzedaży napojów energetycznych Monster oraz Burn wyprodukowanych w 2020 roku.
czytaj dalej
Jak czytamy w serwisie tvn24.pl: "Główny Inspektor Sanitarny został poinformowany o prowadzonym przez firmę Monster Energy Limited wycofaniu produktów marki Monster i Burn ze względu na zbyt wysoką w stosunku do unijnych norm zawartość substancji dodatkowej E 1520 (glikol propylenowy)".
Wycofaniu podlegają produkty wprowadzone do obrotu przed 2021 rokiem: Monster LH44, Monster Ripper, Monster Vanilla Espresso oraz Burn Zero Peach (Fury).
Wycofaniu podlegają produkty wprowadzone do obrotu przed 2021 rokiem: Monster LH44, Monster Ripper, Monster Vanilla Espresso oraz Burn Zero Peach (Fury).
Źródło: tvn24.pl

Dodano: 25.01.2021
autor: MarcinZbezu
W 2015 roku Irlandia przez przypadek zalegalizowała metamfetaminę, ecstasy i grzyby halucynogenne.
czytaj dalej
Wszystko przez decyzję irlandzkiego sądu apelacyjnego, który orzekł, że ustawa antynarkotykowa z 1977 r. jest niezgodna z konstytucją. Tym samym wiele substancji dotychczas zakazanych stało się legalnych. Irlandzki rząd szybko przystąpił do działania i przygotował nowelizację ustawy. Ale nowa ustawa może wejść w życie dopiero dzień po jej podpisaniu. Dlatego przez dwa dni prawo zezwalało na posiadanie niektórych spośród twardych narkotyków.

Dodano: 14.01.2022
autor: MaulWolf
Dodano: 14.11.2024
Elon Musk szuka chętnych do testowania implantu mózgu. Dzięki Neuralink będzie można zapisać wspomnienia i przenieść do nowego ciała.
czytaj dalej
Neuralink planuje umieszczać przewód USB-C w głowach swoich klientów. Założenie jest takie, aby za pomocą tego kabla można było połączyć urządzenie zainstalowane w czaszce do zewnętrznego urządzenia typu wearable, które będzie przesyłało i otrzymywało sygnały na zewnątrz.
W wielu wywiadach Elon Musk przekonywał, że opracowane przez firmę urządzenie będzie w stanie „rozwiązać” problemy związane z wieloma schorzeniami mózgu czy układu nerwowego, skutecznie leczyć pacjentów po udarach czy z chorobą Alzheimera.
Źródło: threatpost.com

Dodano: 14.09.2020
autor: Jackson
Dodano: 18.08.2021
autor: Jackson
Dodano: 08.09.2025
Dodano: 20.06.2025
Dodano: 23.05.2025
Namówiła swojego 17 letniego chłopaka, aby się zabił. Przez telefon słuchała jak umiera.
czytaj dalej
Michelle Carter to obecnie 25-letnia, z wyglądu niewinna dziewczyna, która namówiła swojego młodszego chłopaka do popełnienia samobójstwa. Sąd skazał ją na nieco ponad rok pozbawienia wolności. Michelle i Conrad Roy poznali się na wakacjach na Florydzie. Mimo, że pochodzili z różnych miast i na co dzień nie mieli możliwości się spotykać, postanowili stworzyć związek na odległość. Kontaktowali się ze sobą telefonicznie, listownie oraz za pośrednictwem internetu.
Zarówno Michelle jak i Roy cierpieli na depresję. W momencie kiedy się poznali chłopak miał już za sobą kilka nieudanych prób samobójczych. Gdy związek pary trwał, Roy znowu zaczął myśleć o samobójstwie. Niestety, jego dziewczyna zamiast mu pomóc postanowiła utwierdzić go w przekonaniu, że w jego przypadku samobójstwo jest dobrym wyjściem. Stwierdziła, że takie posunięcie uwolni go od cierpienia, którego doświadcza. Szczególne przerażenie robią wiadomości, które Carter wysyłała chłopakowi, gdy ten miał 17 lat. Przez dwa tygodnie Roy dostawał wiadomości takie jak ta: „Ciągle to odkładasz i mówisz, że to zrobisz, ale nigdy nie robisz. Zawsze tak będzie, jeżeli nie weźmiesz się za to”.
Chłopak zabił się 12 lipca 2014 roku. Otruł się tlenkiem węgla w ciężarówce zaparkowanej na parkingu. Tuż przed odebraniem sobie życia Roy zadzwonił do Michelle. Wahał się czy popełnić samobójstwo. Dziewczyna, zamiast odwieść go od tego pomysłu, tylko go zachęciła:
„Myślałam, że chcesz to zrobić. To jest właściwy moment, jesteś gotowy. Zrób to, kochanie. W niebie będziesz szczęśliwy. Koniec z bólem. To normalne, że się boisz. W końcu zaraz masz umrzeć” - miała powiedzieć mu przez telefon. Następnie słuchała jak umiera. Sąd skazał ją na 15 miesięcy więzienia za nieumyślne spowodowanie śmierci. Carter opuściła zakład karny 5 miesięcy przez terminem, ze względu na dobre sprawowanie.
"Pani Carter była wzorową więźniarką. Brała udział w różnych programach, pracowała w więzieniu, była uprzejma dla naszych pracowników i wolontariuszy, dogadywała się z innymi więźniami, a my nie mieliśmy z nią żadnych problemów z dyscypliną" - chwali ją w rozmowie z mediami Jonathan Darling, rzecznik prasowy Biura Szeryfa Hrabstwa Bristol.
Na HBO GO znajdziecie serial dokumentalny pod tytułem: "Kocham Cię, teraz umieraj" - Dokument przedstawia sprawę samobójstwa nastoletniego Conrada Roya.
Zarówno Michelle jak i Roy cierpieli na depresję. W momencie kiedy się poznali chłopak miał już za sobą kilka nieudanych prób samobójczych. Gdy związek pary trwał, Roy znowu zaczął myśleć o samobójstwie. Niestety, jego dziewczyna zamiast mu pomóc postanowiła utwierdzić go w przekonaniu, że w jego przypadku samobójstwo jest dobrym wyjściem. Stwierdziła, że takie posunięcie uwolni go od cierpienia, którego doświadcza. Szczególne przerażenie robią wiadomości, które Carter wysyłała chłopakowi, gdy ten miał 17 lat. Przez dwa tygodnie Roy dostawał wiadomości takie jak ta: „Ciągle to odkładasz i mówisz, że to zrobisz, ale nigdy nie robisz. Zawsze tak będzie, jeżeli nie weźmiesz się za to”.
Chłopak zabił się 12 lipca 2014 roku. Otruł się tlenkiem węgla w ciężarówce zaparkowanej na parkingu. Tuż przed odebraniem sobie życia Roy zadzwonił do Michelle. Wahał się czy popełnić samobójstwo. Dziewczyna, zamiast odwieść go od tego pomysłu, tylko go zachęciła:
„Myślałam, że chcesz to zrobić. To jest właściwy moment, jesteś gotowy. Zrób to, kochanie. W niebie będziesz szczęśliwy. Koniec z bólem. To normalne, że się boisz. W końcu zaraz masz umrzeć” - miała powiedzieć mu przez telefon. Następnie słuchała jak umiera. Sąd skazał ją na 15 miesięcy więzienia za nieumyślne spowodowanie śmierci. Carter opuściła zakład karny 5 miesięcy przez terminem, ze względu na dobre sprawowanie.
"Pani Carter była wzorową więźniarką. Brała udział w różnych programach, pracowała w więzieniu, była uprzejma dla naszych pracowników i wolontariuszy, dogadywała się z innymi więźniami, a my nie mieliśmy z nią żadnych problemów z dyscypliną" - chwali ją w rozmowie z mediami Jonathan Darling, rzecznik prasowy Biura Szeryfa Hrabstwa Bristol.
Na HBO GO znajdziecie serial dokumentalny pod tytułem: "Kocham Cię, teraz umieraj" - Dokument przedstawia sprawę samobójstwa nastoletniego Conrada Roya.
Źródło: www.hamiltonnews.com

Dodano: 20.01.2022
autor: HjakHajto
Dodano: 16.09.2024