Losowe wpisy
Fundacja Życie i Rodzina, w której zasiada Kaja Godek, wraz z Obywatelskim Komitetem Inicjatywy Ustawodawczej złoży podpisy w Sejmie pod projektem ustawy "Stop LGBT". Jego głównym punktem jest zakaz organizowania parad równości - przypomina Onet. Według projektu niezgodne z prawem mają być wszelkie manifestacje, których celem jest m.in. kwestionowanie małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny, propagowanie związków partnerskich i małżeństw jednopłciowych, a także adopcji dzieci przez pary jednopłciowe.
W projekcie zawarto również zakaz promowania "płci jako bytu niezależnego od uwarunkowań biologicznych", a także "rozwiązań prawnych mających na celu uprzywilejowanie związków osób tej samej płci". Chronione mają być też symbole religijne.

"Posługiwanie w parafii zapewniło mu dostęp do dzieci. Powód wobec przestępstw, których dopuszczał się na jego osobie sprawca, był zupełnie bezradny. Przez ponad dwadzieścia lat musiał znosić jego widok za ołtarzem, pomimo straszliwej wiedzy o tym człowieku. Wodniak dla lokalnej społeczności był autorytetem" - możemy przeczytać w pozwie.
Szymik wielokrotnie zgłaszał sprawę hierarchom kościelnym, ale nie uzyskał od nich żadnej reakcji. Pierwsze konsekwencje wobec Wodniaka zostały wyciągnięte dopiero w 2015 roku. „Długo musiałem walczyć o sprawiedliwość i przyszedł czas na coś, co w Kościele katolickim nazywamy zadośćuczynieniem, to zadośćuczynienie za mękę, której doznałem, za błędy systemowe popełnione przez hierarchów” - mówi Szymik w udzielonym wywiadzie.

Grzegorz Borys został znaleziony martwy w stawie — dowiedział się Onet od policjantów biorących udział w obławie. Ciało zostało odnalezione o godz. 10.30 przez saperów z Rozewia.

