Losowe wpisy
Dodano: 07.06.2021
autor: Jackson
Tak wygląda ręka człowieka, który przez 50 lat „strzelał” palcami, naciągając je. Oto, jakie konsekwencje dla stawów niesie ze sobą popularne "pstrykanie".
czytaj dalej
Na pewno macie w towarzystwie przynajmniej jedną osobę, która cały czas strzela palcami. Chodzi oczywiście o naciąganie palców tak, aby wydobywał się z nich ten charakterystyczny dźwięk chrupnięcia. Naukowcy nie są pewni, czym owo chrupnięcie jest spowodowane, lecz jedną z najbardziej prawdopodobnych hipotez jest ta związana z CO2. Zdaniem badaczy w mazi stawowej znajdują się niewielkie ilości dwutlenku węgla. Po naciągnięciu palca, dwutlenek węgla przechodzi w postać gazową i formuje pęcherzyki. Strzelanie jest wynikiem przebijania tych pęcherzyków przez płyn stawowy. To wszystko.
Pewnie jednak też wiele razy słyszeliście, że takie strzelanie zaowocuje na starość artretyzmem lub jeszcze gorszymi chorobami stawów i kości. Że osoba strzelająca w ten sposób będzie na starość chodzila z wykrzywionymi dłońmi. Czy jednak jest to prawda?
Lekarz Donald L. Unger z Thousand Oaks w Kalifornii postanowił przekonać się o tym na własnej skórze. Przprowadził więc pewien eksperyment, który trawł aż 50 lat. Strzelał tylko palcami jednej dłoni i robił to dość często. Rezultat zaskoczył nawet jego samego.
Po 50 latach ciągłego strzelania palcami i wysłuchiwania od bliskich, że to zrujnuje jego stawy, w końcu przyszła pora na badania. Wykonano wszystkie prześwietlenia, dokładnie sprawdzono stawy i wszystkie kości i okazało się... że wszystko z nimi w porząku. Jedna dłoń nie różni się niczym od drugiej.
Wygląda więc na to, że strzelanie palcami to nic złego, a jedyną krzywdę jaką tym wyrządzamy, to wszystkim w naszym otoczeniu, którzy muszą tego słuchać.
Pewnie jednak też wiele razy słyszeliście, że takie strzelanie zaowocuje na starość artretyzmem lub jeszcze gorszymi chorobami stawów i kości. Że osoba strzelająca w ten sposób będzie na starość chodzila z wykrzywionymi dłońmi. Czy jednak jest to prawda?
Lekarz Donald L. Unger z Thousand Oaks w Kalifornii postanowił przekonać się o tym na własnej skórze. Przprowadził więc pewien eksperyment, który trawł aż 50 lat. Strzelał tylko palcami jednej dłoni i robił to dość często. Rezultat zaskoczył nawet jego samego.
Po 50 latach ciągłego strzelania palcami i wysłuchiwania od bliskich, że to zrujnuje jego stawy, w końcu przyszła pora na badania. Wykonano wszystkie prześwietlenia, dokładnie sprawdzono stawy i wszystkie kości i okazało się... że wszystko z nimi w porząku. Jedna dłoń nie różni się niczym od drugiej.
Wygląda więc na to, że strzelanie palcami to nic złego, a jedyną krzywdę jaką tym wyrządzamy, to wszystkim w naszym otoczeniu, którzy muszą tego słuchać.
Źródło: wiedzoholik.pl

Dodano: 28.09.2020
autor: Jackson
Po przejęciu władzy w Afganistanie Talibowie zamknęli Ministerstwo Kobiet, a w jego miejscu powołali Ministerstwo Modlitwy i Promowania Cnót.
czytaj dalej
O zmianach poinformowała agencja Reuters. Według agencji na budynku, w którym dotychczas mieściło się ministerstwo do spraw kobiet została umieszczona tabliczka: „Ministerstwo Modlitwy i Przewodnictwa oraz Promowania Cnót i Zapobiegania Występkom”. Kobiety, które dotychczas pracowały w Ministerstwie ds. Kobiet od kilku tygodni nie są wpuszczane do budynku.
Źródło: www.rmf24.pl

Dodano: 18.09.2021
autor: MarcinZbezu
Dodano: 14.09.2020
autor: HjakHajto
Dodano: 26.06.2025
Dodano: 15.10.2020
autor: Jackson
13-letni chłopiec, który ciągle miał problemy w szkole przez bazgranie w zeszytach, podpisał umowę z Nike ze względu na swój talent.
czytaj dalej
Ma zaledwie 13 lat, a już może poszczycić się kontraktem, o jakim marzy wielu artystów i projektantów. Joe Whale, który posługuje się pseudonimem 'The Doodle Boy', podpisał kontrakt ze sportowym gigantem, firmą Nike i teraz zamiast w zeszycie, będzie "bazgrał" po butach.

Dodano: 13.03.2025
Dodano: 22.11.2023
Dodano: 26.10.2020
autor: Jackson
Do odbudowy dachu katedry Notre Dame zostanie wyciętych około 1000 prawie 200-letnich dębów.
czytaj dalej
Pożar katedry Notre Dame miał miejsce 15 kwietnia 2019 roku i całkowicie zniszczył drewniany dach budynku. Jak się okazuje, do odbudowy drewnianej iglicy katedry mierzącej 96 metrów wysokości potrzeba będzie blisko 1000 dębów, z których każdy powinien mieć od 150 do 200 lat. Prezydent Francji Emmanuel Macron zadeklarował, że świątynia zostanie odbudowana do 2024 roku.
"Tereny Francji są obecnie przeczesywane w poszukiwaniu odpowiednich okazów drzew, a czas goni – żeby dotrzymać terminu zadeklarowanego przez Macrona, drzewa powinny zostać ścięte do końca marca. Następnie zostaną na 18 miesięcy pozostawione do wyschnięcia, zanim możliwe będzie ich pocięcie" - poinformowano.
"Tereny Francji są obecnie przeczesywane w poszukiwaniu odpowiednich okazów drzew, a czas goni – żeby dotrzymać terminu zadeklarowanego przez Macrona, drzewa powinny zostać ścięte do końca marca. Następnie zostaną na 18 miesięcy pozostawione do wyschnięcia, zanim możliwe będzie ich pocięcie" - poinformowano.
Źródło: businessinsider.com.pl

Dodano: 07.03.2021
autor: MarcinZbezu