Losowe wpisy
Dodano: 31.07.2021
autor: Jackson
Bez maseczki w sklepie nie zrobisz zakupów - w Sejmie przegłosowana została ustawa, umożliwiająca odmówienie sprzedaży klientowi, który nie ma zakrytych ust i nosa.
czytaj dalej
Po wielu miesiącach udało się dojść do porozumienia w sprawie zakrywania ust i nosa w sklepach w związku z trwającą w naszym kraju pandemią koronawirusa. Od teraz każda placówka handlowa będzie miała prawo odmówić obsługi klientom ignorującym zakaz zakrywania nosa i ust.
W sejmie przeprowadzono nowelizację ustawy, zgodnie z którą nieprzestrzeganie obowiązku zakrywania ust i nosa będzie stanowiło uzasadnioną przyczynę odmowy sprzedaży.
W sejmie przeprowadzono nowelizację ustawy, zgodnie z którą nieprzestrzeganie obowiązku zakrywania ust i nosa będzie stanowiło uzasadnioną przyczynę odmowy sprzedaży.
Źródło: tvn24.pl

Dodano: 08.11.2020
autor: MarcinZbezu
Mężczyzna chciał ukraść samochód w Warszawie, o pomoc w kradzieży poprosił nieumundurowanych policjantów.
czytaj dalej
Do zatrzymania doszło, gdy jeden ze złodzei z panelem od radia samochodowego w rękach poprosił wywiadowców po cywilnemu o pomoc w uruchomieniu auta, które też chciał ukraść.

Dodano: 01.10.2022
Dodano: 30.09.2021
autor: Jackson
Na sam widok czegoś takiego robi ci się słabo? Oto dlaczego tak się dzieje.
czytaj dalej
Widzicie to zdjęcie powyżej? Jakie wzbudza ono w was uczucia? Czy kiedy na nie patrzycie czujecie raczej obojętność? Czy może jest to bardziej obrzydzenie pomieszane ze strachem i bardzo mocną niechęcią? Jeśli wybieracie drugą możliwość, to zdecydowanie nie jesteście sami. Podobne odczucia towarzyszą wielu ludziom na całym świecie i to niezależnie od tego, czy ktoś jest odważny czy tchórzliwy, biedny czy bogaty, zdrowy czy chory. Co to jednak takiego i skąd to obrzydzenie?
Prawdopodobnie cierpicie na tzw. trypofobię - czyli strach przed tego typu dziurami. Skąd jednak bierze się w człowieku tego typu niechęć, lub wręcz nawet obrzydzenie? Na to pytanie postaramy się odpowiedzieć w dalszej części artykułu.
Trypofobia tak naprawdę nie jest chorobą, ponieważ nie została uznana przez Towarzystwo Psychiatrów za taką dolegliwość. Skąd jednak bierze się ta niechęć? Jest kilka hipotez.
Pierwsza dotyczy naszego instynktu przetrwania. Tego typu dziury lub wzory często widnieją na skórze zwierząt jadowitych. Bardzo dobry przykład stanowi tu hapalochlaena. Nic więc dziwnego, że instynktownie staramy się tego unikać. Na pewno taki odruch pomógłby nam przetrwać w dziczy.
Inna hipoteza związana jest z chorobami zakaźnymi. Podobne wzory na skórze pojawiają się ot choćby w wyniku zachorowania na ospę prawdziwą, z którą nie ma żartów. Unikanie kontaktu z osobami posiadającymi na skórze takie wzory, jest więc całkowicie uzasadnione i na pewno pomaga przetrwać.
Zdaniem specjalistów ludzie wcale nie muszą cierpieć na trypofobię. Wszystkie te obrazki i zdjęcia w internecie zaprojektowane są tak, aby wyglądały jak najgorzej. Być może w waszym przypadku wcale nie jest to fobia, lecz po prostu zwyczajnie was to brzydzi.
Prawdopodobnie cierpicie na tzw. trypofobię - czyli strach przed tego typu dziurami. Skąd jednak bierze się w człowieku tego typu niechęć, lub wręcz nawet obrzydzenie? Na to pytanie postaramy się odpowiedzieć w dalszej części artykułu.
Trypofobia tak naprawdę nie jest chorobą, ponieważ nie została uznana przez Towarzystwo Psychiatrów za taką dolegliwość. Skąd jednak bierze się ta niechęć? Jest kilka hipotez.
Pierwsza dotyczy naszego instynktu przetrwania. Tego typu dziury lub wzory często widnieją na skórze zwierząt jadowitych. Bardzo dobry przykład stanowi tu hapalochlaena. Nic więc dziwnego, że instynktownie staramy się tego unikać. Na pewno taki odruch pomógłby nam przetrwać w dziczy.
Inna hipoteza związana jest z chorobami zakaźnymi. Podobne wzory na skórze pojawiają się ot choćby w wyniku zachorowania na ospę prawdziwą, z którą nie ma żartów. Unikanie kontaktu z osobami posiadającymi na skórze takie wzory, jest więc całkowicie uzasadnione i na pewno pomaga przetrwać.
Zdaniem specjalistów ludzie wcale nie muszą cierpieć na trypofobię. Wszystkie te obrazki i zdjęcia w internecie zaprojektowane są tak, aby wyglądały jak najgorzej. Być może w waszym przypadku wcale nie jest to fobia, lecz po prostu zwyczajnie was to brzydzi.
Źródło: wiedzoholik.pl

Dodano: 20.09.2020
autor: Jackson
Niemiecki pracownik złamał kręgosłup w drodze z łóżka do biurka. Sąd orzekł, że to wypadek w drodze do pracy i zadecydował o wypłaceniu odszkodowania.
czytaj dalej
Niemiecki Federalny Sąd Socjalny zdecydował, że mężczyzna, który upadł z drodze łóżka do biurka w swoim mieszkaniu i złamał kręgosłup, zasługuje na odszkodowanie. W uzasadnieniu sądu podano, że pierwsza poranna droga do pracy podlega ochronie niezależnie od tego, gdzie praca jest wykonywana.

Dodano: 12.12.2021
autor: Jackson
Marki takie jak Burger King czy Microsoft pracują nad technologią umożliwiającą wpływanie na sny odbiorców w taki sposób, by podczas marzeń sennych pojawiał się określony produkt.
czytaj dalej
Jak dotąd, na potrzeby badań, osoby na których przeprowadzone są eksperymenty musiały wyrazić zgodę i świadomie przyswajać wyświetlane im przez reklamodawcę specjalnie przygotowane treści. Treści te miały sprawić, że określony produkt będzie pojawiał się w snach osób, które oglądały materiały przygotowane przez naukowców i marketingowców.
Źródło: dxe.pubpub.org

Dodano: 27.06.2021
autor: MarcinZbezu
Dodano: 03.09.2021
Nazwa "pierogi ruskie" nie jest związana z Rosją. Ten rodzaj pierogów pochodzi z Galicji Wschodniej, a w Rosji pierogi ruskie nie są znane.
czytaj dalej
Pierogi ruskie swoją nazwę zawdzięczają Rusi czerwonej - krainie historycznej leżącej na terenie Galicji Wschodniej. Przepis na tradycyjne ruskie jest prosty - ciasto przygotowuje się z mąki, wody i soli (czasem także jaj), a farsz z masy twarogowo-ziemniaczanej z dodatkiem soli, pieprzu, podsmażonej cebuli. Ciasto rozwałkowuje się do grubości około 2 mm, farsz oblepia się ciastem i gotuje w wodzie. Potrawę podaje się ze skwarkami, smażoną cebulą lub śmietaną. We Lwowie popularne było podawanie pierogów ruskich posypanych kminkiem.
Źródło: pl.wikipedia.org

Dodano: 22.09.2020
autor: MarcinZbezu
Polski samochód CWS-T1, produkowany w latach 1927-1931, można było rozebrać na części pierwsze i ponownie go złożyć za pomocą jednego klucza.
czytaj dalej
CWS-T1 nazywany był polskim Rolls-Roycem. Auto zostało skonstruowane przez inżyniera, Tadeusza Tańskiego. Tański był wybitnym wynalazcą, stworzył też między innymi silnik lotniczy i sam nauczył się pilitować. Zginął w obozie koncentracyjnym Auschwitz w 1941 roku.
Samochód miał cztery biegi, napęd na tylną oś, silnik o mocy 45 KM, zużywał 18 litrów paliwa na 100 km i osiągał prędkość maksymalną 105 km/h.
Samochód miał cztery biegi, napęd na tylną oś, silnik o mocy 45 KM, zużywał 18 litrów paliwa na 100 km i osiągał prędkość maksymalną 105 km/h.

Dodano: 23.01.2022