cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

przyroda

Aktorka Amanda Seyfried i jej mąż, Thomas Sadoski, przekształcili swoją farmę na północ od Nowego Jorku w sanktuarium ratunkowe dla zwierząt po przejściach. Schronienie znalazły tam m.in. konie, kozy, koty i kaczki.
logo-head
czytaj dalej
Aktorka Amanda Seyfried i jej mąż, Thomas Sadoski, przekształcili swoją farmę w stanie Nowy Jork w prawdziwe sanktuarium ratunkowe dla zwierząt. Para prowadzi gospodarstwo jako organizację non-profit, w której opiekują się ponad 40 uratowanymi zwierzętami – od koni, osła i kóz, przez kury i kaczki, po koty i psy. Seyfried mówi, że to „jej marzenie” i że kocha pomagać stworzeniom po trudnych przejściach, zapewniając im bezpieczny dom i opiekę.
Dodano: 01.03.2026
ZOO w Ichikawie opublikowało zdjęcia Puncha z czasu, gdy był noworodkiem – małpki, która została odrzucona przez stado i tuliła się do pluszowej maskotki z Ikei.
logo-head
czytaj dalej
Mały makak o imieniu Punch z japońskiego ZOO w Ichikawie podbił serca internautów na całym świecie. Siedmiomiesięczny maluch został porzucony przez matkę już po urodzeniu i miał trudności z integracją ze stadem, dlatego opiekunowie podarowali mu pluszową maskotkę, która stała się jego stałym towarzyszem. Zdjęcia Puncha wtulającego się w dużą zabawkę szybko obiegły sieć i zyskały miliony wyświetleń, a historia makaka wywołała globalne poruszenie i sympatię internautów.
Dodano: 01.03.2026
Indonezja wprowadziła całkowity zakaz przejażdżek na słoniach, stając się pierwszym krajem w Azji z tak radykalnym zakazem.
logo-head
czytaj dalej
Indonezja jako pierwszy kraj Azji zakazuje przejażdżek na słoniach. Przełomowe prawo to odpowiedź na wieloletnie doniesienia o cierpieniu zwierząt i rosnącą presję społeczną.
Dodano: 01.03.2026
Kanada zakazuje trzymania w niewoli słoni, delfinów, małp oraz orek.
logo-head
czytaj dalej
Kanada wprowadziła przełomowe przepisy mające na celu ochronę dobrostanu zwierząt, zakazując trzymania w niewoli słoni, delfinów, małp oraz orek. Nowe regulacje są odpowiedzią na rosnącą świadomość społeczną dotyczącą potrzeb bytowych tych inteligentnych i społecznych istot. Warunki w parkach rozrywki czy ogrodach zoologicznych często uniemożliwiały im realizację naturalnych zachowań, co prowadziło do cierpienia. Zakaz obejmuje m.in. wykorzystywanie tych gatunków w celach rozrywkowych. Wyjątkiem są sytuacje związane z rehabilitacją zwierząt lub prowadzeniem certyfikowanych badań naukowych.
Dodano: 01.03.2026
Bożenka odnaleziona! Wróciła już do poznańskiego ZOO cała i zdrowa.
logo-head
Dodano: 27.02.2026
Czteromiesięczny labrador z miejscowości Końskie wzywał pomoc szczekaniem i ogrzewał własnym ciałem swojego 57-letniego pana, który złamał nogę w lesie.
logo-head
czytaj dalej

Dramatyczne chwile rozegrały się w lesie w okolicach miejscowości Końskie. 57-letni mężczyzna podczas spaceru doznał poważnej kontuzji – złamał nogę i nie był w stanie samodzielnie wrócić do domu.

Przy jego boku przez cały czas pozostawał jednak wierny towarzysz. Czteromiesięczny labrador nie odstąpił właściciela ani na krok. Ogrzewał go własnym ciałem, a głośnym szczekaniem próbował zwrócić uwagę i wezwać pomoc.

Dzięki niezwykłej postawie młodego psa historia zakończyła się szczęśliwie. To kolejny dowód na to, że lojalność i instynkt czworonogów potrafią uratować życie.

Dodano: 26.02.2026
Ktoś wypuścił Bożenkę z ZOO w Poznaniu! Ze wstępnych ustaleń wynika, że samicę manula ktoś wypuścił celowo.
logo-head
czytaj dalej
Znakiem charakterystycznym Bożenki jest brak lewego oka. W przypadku zauważenia zwierzęcia zoo prosi o niezbliżanie się do niego i natychmiastowy kontakt z  ZOO pod numerem telefonu +48 663 110 436 lub ze Strażą Miejską - 986
Dodano: 25.02.2026
Bocian Krutek wrócił już do Polski, na Mazury. Jedno jest pewne - nadchodzi wiosna!
logo-head
czytaj dalej
Po długiej podróży z Afryki bocian Krutek wrócił na Mazury. Został znaleziony w poniedziałek rano przy jednej z dróg w Jedwabnie. Obecnie przebywa w Ośrodku Okresowej Rehabilitacji Bocianów w Krutyni, gdzie dochodzi do siebie po wyczerpującej migracji. Jeśli wszystko będzie dobrze - już za kilka dni wróci na swoje gniazdo! Trzymam kciuki za szybki powrót do pełni sił! 
Dodano: 23.02.2026
Porzucony przez matkę makak, który jeszcze niedawno tulił się do pluszowej małpki z IKEI, został zaakceptowany przez stado w zoo. Dziś coraz rzadziej szuka pocieszenia w pluszaku.
logo-head
czytaj dalej
 

W japońskim Zoo Miejskim w Ichikawie przyszedł na świat mały makak o imieniu Punch. Tuż po narodzinach został odrzucony przez matkę i od początku pozostawał pod opieką pracowników ogrodu. W przypadku tego gatunku to niestety nic wyjątkowego – młode, które nie przejdą naturalnej socjalizacji, często mają później trudności z odnalezieniem się w stadzie i budowaniem relacji z innymi osobnikami.

Przez długi czas Punch szukał pocieszenia, tuląc się do pluszowej małpki z IKEI, która stała się dla niego namiastką bezpieczeństwa. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Opiekunowie przekazali bardzo dobre wiadomości – młody samiec został w pełni zaakceptowany przez grupę, bawi się i iska z innymi makakami, coraz śmielej odnajdując swoje miejsce wśród pobratymców. Pluszowy towarzysz wciąż mu towarzyszy, jednak teraz pełni już raczej symboliczną rolę, przypominając o trudnym początku jego historii.

Dodano: 19.02.2026
Młoda krowa Bonnie uciekła od stada podczas załadunku na ciężarówkę jadącą do uboju, po czym trafiła do lasu, gdzie zamieszkała wśród jeleni.
logo-head
czytaj dalej

Niesamowita historia Bonnie – cielęcia, które uciekło przed rzeźnią.

Gdy Bonnie miała cztery miesiące, zmarł rolnik, który ją wychował, a stado przeznaczono na sprzedaż do uboju. W chwili załadunku zwierząt na ciężarówkę cielę wyrwało się i uciekło do lasu. Wbrew przewidywaniom nie tylko przetrwało, ale dołączyło do stada dzikich jeleni, z którymi przez osiem miesięcy żyło na wolności.

Jej losem zainteresowała się mieszkanka okolicy, która zaczęła zostawiać jej jedzenie i posłanie, obawiając się, że nie przeżyje zimy. Ostatecznie skontaktowano się z organizacją ratującą zwierzęta. Po kilku próbach Bonnie udało się bezpiecznie odłowić i przewieźć do azylu.

Historia cielęcia, które miało trafić na rzeź, a zostało „leśnym uciekinierem”, szybko stała się lokalną legendą.

Dodano: 14.02.2026
następna strona