Rimasauskas oszukiwał amerykańskie firmy w latach 2013-2015. Na Łotwie zarejestrował firmę o takiej samej nazwie, jak rzeczywisty partner firm technologicznych - Quanta Computer z Tajwanu. Podszywając się pod kontrahenta, wysyłał po prostu fałszywe faktury, które Facebook i Google opłacały. Pieniądze przelewał na konta w bankach na Litwie, Łotwie, Cyprze, Węgrzech, Słowacji, i Hongkongu. Działalność Litwina wykryli w końcu pracownicy Google, którzy zauważyli nieprawidłowości w płatnościach. W 2017 roku doszło do ekstradycji Rimasauskasa do USA. Został skazany na 5 lat.

Zobacz również
Już tylko godziny dzielą nas od elektryzującego starcia Polska - Albania, które jest kluczowe w kontekście walki Polaków o udział na mundialu. Emocje rosną z każdą minutą, a kibice „Biało-Czerwonych” mają powody do optymizmu.
Bukmacherzy nie pozostawiają złudzeń - według kursów STS to właśnie Polacy są zdecydowanym faworytem. Kurs na zwycięstwo naszej reprezentacji wynosi 1.72, podczas gdy triumf Albańczyków wyceniany jest aż na 5.50.
Co więcej, kadra prowadzona przez Jan Urban wciąż pozostaje niepokonana, co tylko podkręca atmosferę przed pierwszym gwizdkiem. Czy seria zostanie podtrzymana? Odpowiedź poznamy już niebawem. ??⚽
Dzięki współpracy z STS rejestrując się na STS.pl z kodem promocyjnym WIEDZA, nowi użytkownicy mogą zgarnąć bonus do 760 zł! W tym zawiera się zakład bez ryzyka do 100 zł, czyli obstawiasz, a jeśli przegrasz, to STS zwróci Ci pieniądze.

Kampania została przeprowadzona bez zgody piłkarza, co oznacza bezprawne wykorzystanie jego wizerunku - użyto go bez jakiejkolwiek autoryzacji.
Sprawa szybko została nagłośniona przez peruwiańskie media, a zdjęcia Ronaldo w kitlu zaczęły krążyć w sieci jako viral.
