Oburzeni widzowie zbierają podpisy pod petycją i domagają się zaprzestania emisji spotu. Zebrali już ponad 25 tysięcy podpisów. „Marka Cadburry od zawsze kieruje swoje reklamy do dzieci, bo to one są odbiorcami produkowanych przez Cadbury produktów. Tego typu kadr w reklamie uznajemy za coś niedopuszczalnego, co naszym zdaniem można odbierać tylko jako promowanie seksu wśród najmłodszych widzów” - możemy przeczytać w petycji.
Cadbury wydała oficjalne oświadczenie, w którym podkreśliła, że jej produkty są dla wszystkich, bez względu na płeć czy orientację. „Nie zastanawialiśmy się ani przez chwilę czy umieścić ten kadr w reklamie. Wierzymy, że pocałunki są przyjemnością dla wszystkich” - czytamy w oświadczeniu.

Zobacz również

Znów przychodzę do Was z prośbą. Zaledwie trzyletnia Ala Mul cierpi na ultrarzadką chorobę genetyczną – INAD. Schorzenie to powoduje gromadzenie żelaza w mózgu i prowadzi do degeneracji układu nerwowego. Dzieci z taką diagnozą żyją średnio około 10 lat.
Na tę śmiertelną chorobę cierpi w Polsce zaledwie troje dzieci. Dziewczynka gaśnie w oczach – dziecięca dystrofia neuroaksonalna odbiera jej umiejętność chodzenia, siedzenia i mowy. Traci również wzrok.
Na leczenie potrzeba 1,5 miliona złotych. Jeśli możecie, dorzućcie coś od siebie do jej skarbonki. Dziękuję
