Drewniany hotel był wielokrotnie niszczony przez częste w Japonii kataklizmy, jednak rodzina Houshi za każdym razem podnosiła go z ruin. Ogród oraz niektóre części obiektu mają dziś 400 lat.
Do obowiązków rodziny należy przekazywanie tej długiej historii kolejnym pokoleniom oraz ochrona gorącego źródła. I to właśnie ono – bijące w Houshi – pozostaje niezmienne od 718 roku.

Zobacz również
Do interwencji doszło w Nagladach w gminie Gietrzwałd. Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie ujawnili mężczyznę, który zbierał jagody przy użyciu specjalnej maszynki, potocznie nazywanej „grzebieniem”. Takie urządzenia są w Polsce zakazane, choć pozwalają znacznie szybciej napełnić pojemnik owocami.
