Policjant zareagował prosząc o spokój, jednak to nie poskutkowało. Mężczyzna zaczął obrażać policjanta: "spier... chu..., odpier... się". Policjant wcześniej okazał legitymację i przedstawił się. Mimo to mężczyzna cały czas był bardzo agresywny. Policjant ze wzgledu na bezpieczeństwo pasażerów wydał mu polecenie, aby opuścił z nim pociąg na najbliższej stacji, ale ten odmówił. Policjant pouczył go o użyciu siły fizycznej w przypadku niezastosowania się do poleceń.
Wtedy mężczyzna odepchnął policjanta, szarpał go za ręce i próbował się oddalić. Policjant w reakcji na tak agresywne zachowanie poinformował go, że zostaje zatrzymany w związku ze znieważeniem i naruszeniem nietykalności funkcjonariusza. Przez cały czas interwencji mężczyzna był bardzo agresywny i wulgarny.
Warto podkreślić, że przypadkowy świadek pomógł policjantowi w obezwładnieniu agresora.
Zasługuje to na szczególną pochwałę i podziękowania z naszej strony.
Nie pozwólmy, aby takie agresywne zachowania miały społeczne przyzwolenie. Policjanci kolejny raz udowadniają, że na służbie jesteśmy 24h na dobę. Codziennie podejmujemy ok. 16 tys. interwencji, wiele z nich podejmowanych jest z narażeniem własnego życia"

Zobacz również
Kiedy Matt Galatzan dowiedział się, że jego pies pokonał nowotwór, postanowił uczcić tę wiadomość w szczególny sposób - przygotował mu drogi stek. Zdjęciami podzielił się w internecie, nazywając swojego czworonożnego przyjaciela prawdziwym bohaterem. Później opublikował też nagranie, na którym pies zajada przygotowany posiłek. „Gdyby ktoś się zastanawiał - smakowało mu” - napisał. Każdy, kto opiekował się chorym zwierzakiem, wie, ile znaczy taka wiadomość. I jak wielka radość kryje się za taką zwyczajną, a zarazem wyjątkową kolacją.
