cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Juan Catalan spędził 6 miesięcy w więzieniu z karą śmierci za zabójstwo nastolatki. Jego życie uratował serial HBO kręcony podczas meczu, który mężczyzna obserwował z trybun.
logo-head
czytaj dalej
12 maja 2003 roku 24-letni Juan wybrał się na mecz ze swoją córeczką i obserwował, jak jego ukochani Los Angeles Dodgers przegrywają z Atlanta Braves 11-4. Później okazało się, że był to mecz, który ostatecznie uratował jego życie.

Trzy miesiące później Juan został oskarżony o zabójstwo 16-letniej Marthy Puebla. Jak do tego doszło? 

12 maja 2003 roku 16-letnia Martha Puebla została zastrzelona przed swoim domem w Sun Valley w Kalifornii. Zaledwie kilka dni przed jej zabójstwem nastolatka zeznawała przeciwko bratu Juana, Mario Catalanowi, który był oskarżony o współudział w morderstwie dokonanym przez gang. W momencie morderstwa Marthy, Juan przebywał ze swoją córką na stadionie Dodgersów i obserwował mecz.

Jednak naoczny świadek rozpoznał Juana jako zabójcę i powiedział, że widział jak Juan pociągnął za spust i była to prawdziwa egzekucja. Catalan miał kryminalną przeszłość od czasów nastoletnich, dlatego dla policjantów stał się “łatwym kąskiem”. Według funkcjonariuszy, Juan miał zabić Marthę w odwecie za odsiadkę brata. 

Juan Catalan trafił do aresztu i zostały mu postawiony zarzut morderstwa. Nie pomogły tłumaczenia , że w momencie popełnienia zbrodni był z córeczką na meczu baseballu. Mężczyzna dostarczył nawet bilety, ale policja stwierdziła, że nie jest to wystarczające alibi.

Prokurator – który jeszcze nigdy nie przegrał sprawy – domagał się kary śmierci i wyglądało na to, że Juan może stracić życie za przestępstwo, którego nie popełnił.
„ Od dnia, w którym zostałem aresztowany, czułem się po prostu tak, jakbym został wrobiony ” – powiedział Juan  dziennikarzowi Liamowi Bartlettowi.

Wydawało się, że gorzej być już nie może, ale wtedy do Juana wreszcie uśmiechnęło się szczęście, w jego wersję wydarzeń uwierzył adwokat Todd Melnik. Juan wcześniej gorączkowo do niego dzwonił, błagając, by zajął się jego sprawą, bo słyszał w celi, że Todd dobrze czuje się w trudnych sprawach i jest bardzo skuteczny.

Pomimo naocznego świadka i rzekomego motywu zemsty, Melnik uwierzył, że Juan jest niewinny. Niestety sąd nie chciał uwzględnić dowodów, które chciała przedstawić obrona, na żadnej ze stadionowych kamer postać Juana nie była wyraźna, a przecież oskarżony mógł wyjść w trakcie meczu i ponownie wrócić po morderstwie. 

Mielnik był jednak przekonany, że uda im się wygrać proces: 
„Wyciągnę cię stąd! Muszę znaleźć coś co będzie nie do podważenia. Czeka nas ogromna walka. Oskarżyciel, którego przydzielili do sprawy, nigdy nie przegrał. Lubił zabijać ludzi karą śmierci.”

I wtedy jak grom z jasnego nieba, Juan przypomniał sobie, że w trakcie meczu na stadionie Dodgersów były jeszcze inne kamery, prawdopodobnie należące do ekipy filmującej sceny na potrzeby serialu. Okazało się, że była na nim ekipa serialu „Pohamuj entuzjazm” („Curb Your Enthusiasm”), kręcąca kilka przebitek do jednego z odcinków. Tych było na tyle niewiele, że dostali zezwolenie na kręcenie w czasie meczu, pod warunkiem niezakłócania oglądania kibicom.
Jakież było zdziwienie Todda Mielnika, gdy na jednym z nagrań serialu HBO zobaczył Juana Catalana, nie mógł uwierzyć w to co widzi. Było to niewykorzystane nagranie w serialu, ponieważ akurat wtedy Juan wyszedł po przekąski dla córki i zasłonił głównego aktora serialu “Pohamuj entuzjazm”. - ale dzięki temu, jego twarz była idealnie widoczna i mogła stanowić dowód niewinności. 

Jednak prokurator nie ustąpił, ponieważ taśmy z serialu były oznaczone datą i zlokalizowały Juana na stadionie około godziny 21, a morderstwo nastąpiło dopiero około godziny 22:30. Prokurator twierdził, że ​​Juan miał mnóstwo czasu, aby opuścić stadion i przejechać 20 mil, aby dokonać zabójstwa.

Ale  Melnik był w stanie udowodnić, że oskarżony przebywał na meczu odpowiednio długo, by nie zdążyć dojechać w okolicę popełnienia morderstwa. Po wysłuchaniu wszystkich dowodów sędzia oddalił wszystkie zarzuty, a Juan stał się wolnym człowiekiem.

Juan złożył pozew przeciwko miastu Los Angeles za niewłaściwe postępowanie policji. Mężczyzna ostatecznie otrzymał 320 000 dolarów za bezpodstawne oskarżenie. Policjanci Juan Rodríguez, jak i Martín Pinner przyznali, że próbowali wymusić fałszywe zeznanie. Jeden z nich nadal jest zatrudniony jako funkcjonariusz.

Juan Catalan mimo krzywdy jaką mu wyrządzono powiedział, że wybacza policjantom: “Nikt nie powinien żyć z nienawiścią. To uczucie jest trucizna w naszych ciałach, która nie rani osoby, której nienawidzisz, rani Ciebie i wyżera twoją duszę”.

Gdyby Juan został w domu tej nocy, nie obejrzał meczu na stadionie i nie został nakręcony przez HBO, mógłby już nie żyć.
 
Na Netflixie znajdziecie serial dokumentalny zatytułowany “Ujęcie z daleka”. Serial opowiada historię Juana Ignacio Catalana. 
Dodano: 13.01.2022
autor: Jackson

Zobacz również

Paweł Mej, czyli Bosy Biegacz z Baczkowa w Małopolsce, pobił rekord i zebrał 11 218 butelek i puszek, które wrzucał do automatu przez prawie 10 godzin. Mężczyzna w życiu miał pod górkę, dlatego pieniędzmi ze zwrotu chce się podzielić.
logo-head
czytaj dalej

Paweł Mej, znany jako „Bosy Biegacz”, przez ostatnie miesiące przemierzał powiat bocheński, zbierając puszki i butelki objęte kaucją. W sumie zgromadził aż 11 218 opakowań. Co ciekawe, z plastikowych butelek odkręcał nakrętki, które przekazywał na zbiórkę charytatywną.

Pieniądze z kaucji nie zostaną jednak tylko w jego kieszeni. Część kwoty Mej postanowił przeznaczyć na wsparcie lokalnej społeczności. Szkoła Podstawowa w Baczkowie ma otrzymać 18 piłek do ćwiczeń, miejscowa Ochotnicza Straż Pożarna 600 zł, a Koło Gospodyń Wiejskich 300 zł.

Dodano: 20.09.2026
W sobotnim losowaniu padła najwyższa wygrana w historii Lotto w Polsce. Tylko jeden gracz trafił „szóstkę” i zgarnie aż 44 794 855 zł.
logo-head
czytaj dalej

W sobotnim losowaniu, 19 września, padła tylko jedna „szóstka”. Szczęśliwe liczby to: 3, 6, 9, 22, 40 i 48. Dzięki temu zwycięzca nie musiał dzielić się główną wygraną z nikim i wygrał dokładnie 44 794 855 zł.

To najwyższa pojedyncza wygrana w historii Lotto w Polsce. Poprzedni rekord utrzymywał się od 2017 roku i wynosił 36 726 210,20 zł.

Zwycięzca zapłaci 10% podatku. W tym przypadku będzie to 4 479 485,50 zł, więc na konto szczęśliwca trafi 40 315 369,50 zł. Czyli nawet po podatku zostanie mu ponad 40 milionów złotych. ?

Co ciekawe, nie jest to najwyższa wygrana w historii gier Totalizatora Sportowego. Ten rekord należy do gracza Eurojackpot, który w 2022 roku wygrał ponad 213,5 mln zł.

Dodano: 20.09.2026
Ukraina przeprowadziła w nocy ogromny atak dronami na obwód moskiewski i rafinerię ropy Kapotnya w Moskwie, 13 kilometrów od Kremla.
logo-head
Dodano: 20.09.2026
Nowy Jork odkrył chleb na zakwasie. W popularnej piekarni Rye bochenek chleba żytniego kosztuje 60 dolarów i budzi zachwyty.
logo-head
Dodano: 19.09.2026
Jednym podpisem Putin odebrał kontrolę nad rosyjskim biznesem Auchana, Nestlé i Leroy Merlin. Firmom, które postanowiły zostać w Rosji po ataku na Ukrainę.
logo-head
Dodano: 19.09.2026