My nie prosiliśmy chociaż sytuacja w Kulcie daleka jest od choćby różowej. Niektórzy koledzy już zarabiają w inny sposób dzieląc swój czas na pracę i próby. Właściwie wróciliśmy do czasów gdy zaczynaliśmy.
Jednak od tych....( z trudnością powstrzymujemy się od użycia wulgaryzmu) nic nie chcemy. Po pierwsze są grupy zawodowe, które takiej zapomogi potrzebują bardziej. Lekarze, pielęgniarki, ratownicy, którzy po kilkanaście godzin na dobę tyrają ratując ludzkie życia za psi grosz. Po drugie - rząd nie może ci dać żadnych pieniędzy, bo ich nie ma. Jeśli jednak komuś daje to znaczy że przedtem komuś zabrał. Zabrał setkom tysięcy uczciwie pracujących ludzi, którym teraz na dodatek zamyka interesy.
Nie chcemy tych ukradzionych wam pieniędzy" - napisał Kazik Staszewski w oświadczeniu, które pojawiło się na oficjalnym fanpage'u Kultu.

Zobacz również
Ksiądz Adrian, który został raniony przez 31-letniego obywatela Ukrainy podczas ataku nożownika w Jarosławiu, stanął przy ołtarzu i zaapelował, aby nie obwiniać za tragedię całego narodu ukraińskiego.
„Chciałbym was prosić, abyście nie winili narodu, z którego jest oprawca. Zła dokonała konkretna osoba, która odpowiada za swoje czyny” - powiedział duchowny.
Ksiądz Adrian dodał również, że wybacza napastnikowi i poprosił o modlitwę za niego. „Zło, które się wydarzyło tutaj w naszym opactwie, musimy przezwyciężyć dobrem, miłością i przebaczeniem” - mówił.
W ataku zginął ks. Stanisław Zbojnowicz.
