cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Keanu Reeves 70 procent zarobków z "Matrixa" przeznaczył na walkę z białaczką.
logo-head
czytaj dalej
 "Moja młodsza siostra miała białaczkę. Dziś jest już wyleczona. 70 proc. zysków z "Matrixa" przeznaczyłem na szpitale, w których leczona jest ta choroba" – zdradził Keanu Reeves.

Jak informuje serwis New York Post, Keanu Reeves otrzymał za film zgodnie z umową 10 milionów dolarów, a gdy "Matrix" okazał się kinowym przebojem na całym świecie, aktor zarobił kolejne 35 milionów. Reeves zdecydował się przekazać 31,5 miliona dolarów na badania naukowe nad białaczką i nad metodami leczenia tego nowotworu krwi.

 
Dodano: 09.01.2022
autor: MaulWolf

Zobacz również

Planując wakacje, ludzie angażują się emocjonalnie w coś pozytywnego, co wydłuża odczuwanie dobrego nastroju jeszcze zanim doświadczą faktycznego odpoczynku.
logo-head
Dodano: 30.01.2026
Na Wakacje.pl znajdziecie już pełną ofertę przedsprzedażową na lato 2026. Porównując ceny wycieczek w sezonie z aktualnymi ofertami przedsprzedaży, można zaoszczędzić nawet kilkaset złotych na osobę!
logo-head
Dodano: 30.01.2026
Z badań wynika, że już samo myślenie o tym, że czekają nas wakacje, potrafi poprawić nasz humor i dodać energii.
logo-head
Dodano: 30.01.2026
Wenezuelczyk przyleciał do Polski i podczas kontroli granicznej oznajmił, że jego celem jest zwiedzenie Sosnowca. To od razu wzbudziło podejrzenie strażników.
logo-head
czytaj dalej

Później zaczął się wycofywać z pierwszej wersji i stwierdził, że planuje spędzić w Katowicach kilka dni. W końcu przyznał jednak, że jego prawdziwym celem był przyjazd do Polski w celach zarobkowych.

Jak przekazał Śląski Oddział Straży Granicznej, z uwagi na brak wymaganych dokumentów cudzoziemiec otrzymał decyzję o zobowiązaniu do opuszczenia kraju oraz roczny zakaz ponownego wjazdu.

Dodano: 30.01.2026
Na Antarktydzie można liczyć pingwiny i dostaje się za to pieniądze.
logo-head
czytaj dalej

Na wybranych stacjach badawczych i ochronnych na Antarktydzie naukowcy oraz pracownicy terenowi monitorują populacje pingwinów, licząc gniazda, jaja i pisklęta.

To zajęcie wymaga odpowiednich kwalifikacji, odporności na ekstremalne warunki i gotowości do życia na końcu świata. Ale dla tych, którzy się dostaną, to jedno z najbardziej niezwykłych miejsc pracy na Ziemi.

Dodano: 29.01.2026