W ostatnich dniach zdjęcie ukraińskiej influencerki Marianny Podgurskay obiegło cały świat. Blogerka, która była w ciąży, została sfotografowana, jak zakrwawiona ucieka ze szpitala położniczego w Mariupolu. Został on zbombardowany przez Rosjan.
The Sun informuje, że kobieta kilka dni po ucieczce ze szpitala urodziła córeczkę.
Na słynnym zdjęciu Marianna Podgurskaya, ubrana w piżamę, otulona kołdrą i z reklamówką w ręce, zbiega po zagruzowanych schodach szpitala. Kobieta miała na twarzy zadrapania. Dyplomaci z rosyjskiej ambasady w Wielkiej Brytanii zamieścili zdjęcie kobiety na Twitterze i zarzucali, że zostało ono spreparowane, a Podgurskaya odegrała jedynie rolę. Przez to influencerka stała się obiektem hejtu ze strony rosyjskich trolli.
Kobiecie w walce z kampanią oszczerstw pomagała Olga Tokariuk, badaczka z The Centre for European Policy Analysis. Kobieta również potwierdziła, że Marianna Podgurskaya urodziła:
"Otrzymałam wiadomość od krewnego Marianny. Byli w stanie skontaktować się z nią przez telefon. Wczoraj nocy o 22:00 Marianna urodziła córeczkę. Wszystko jest w porządku, ale obecnie w Mariupolu jest bardzo zimno, a bombardowanie nie ustaje" - dodała.

Zobacz również
Na Konfederację Korony Polskiej chce zagłosować 8,2 proc. ankietowanych, natomiast na Lewicę - 6,1 proc. W porównaniu z grudniem Koalicja Obywatelska zyskała 0,2 punktu procentowego, a Prawo i Sprawiedliwość odnotowało spadek o 0,8 pp. Wynik Konfederacji pozostaje bez zmian i wynosi 13,6 proc. Największy wzrost poparcia odnotował Grzegorz Braun – jego Konfederacja Korony Polskiej poprawiła wynik o 1,1 punktu procentowego względem badania sprzed trzech miesięcy.

Jak wynika z sondażu dla „Rzeczpospolitej”, Polacy są rozczarowani systemem kaucyjnym na plastikowe butelki i puszki. Aż 50,5% badanych ocenia go źle lub bardzo źle, przy 27,6% głosów pozytywnych (w tym tylko 4,8% bardzo dobrych). Niemal co piąty respondent (19,8%) nie ma zdania.


