Komentarz Krzysztofa Bosaka lidera Konfederacji, do wprowadzonego zakazu aborcji.
czytaj dalej
Dziennikarz zapytał Krzysztofa Bosaka, o to, czy kobiety naprawdę muszą patrzeć na nowonarodzone dzieci, które zaraz i tak umrą, lider Konfederacji z rozbrajającą szczerością stwierdził, że "Jeżeli jakieś dziecko jest rzeczywiście z tak poważną wadą, że umrze w trakcie porodu, lub też po porodzie, no to po prostu umrze. I to jest proces naturalny.
Nie ma tutaj powodu, by traktować to...przypomnijmy, że standardy medycyny prenatalnej, opieki położniczej, zresztą został tutaj powołany przez posłów Konfederacji zespół do spraw opieki okołoporodowej. A medycyna okresu prenatalnego jest bardziej rozwinięta, niż kiedykolwiek wcześniej, więc możliwości różnych wad, które wcześniej były śmiertelne, dzisiaj jest możliwość nawet ich usuwania i leczenia. I to jest kierunek, w który powinno się rozwijać medycynę. Natomiast ta cała narracja o tym, że powinno się usunąć coś co jest nieprzyjemne z pola widzenia, że wtedy społeczeństwo będzie lepsze, to jest narracja nie ludzka zupełnie".
Nie ma tutaj powodu, by traktować to...przypomnijmy, że standardy medycyny prenatalnej, opieki położniczej, zresztą został tutaj powołany przez posłów Konfederacji zespół do spraw opieki okołoporodowej. A medycyna okresu prenatalnego jest bardziej rozwinięta, niż kiedykolwiek wcześniej, więc możliwości różnych wad, które wcześniej były śmiertelne, dzisiaj jest możliwość nawet ich usuwania i leczenia. I to jest kierunek, w który powinno się rozwijać medycynę. Natomiast ta cała narracja o tym, że powinno się usunąć coś co jest nieprzyjemne z pola widzenia, że wtedy społeczeństwo będzie lepsze, to jest narracja nie ludzka zupełnie".
Źródło: www.youtube.com

Dodano: 23.10.2020
autor: Jackson
Zobacz również
W gminie Czernichów pod Krakowem ojciec doniósł na synów, że mają trawkę, więc synowie donieśli na ojca, że ma nielegalną giwerę. Synowi grożą 3 lata, a ojcu 8.
czytaj dalej
61-latek zawiadomił policję po znalezieniu słoika z trawą. W odpowiedzi synowie wskazali funkcjonariuszom ukrytą pod podłogą spluwę i 102 sztuki amunicji. Ostatecznie do posiadania 20 gramów trawy przyznał się 19-latek. Zarzuty usłyszeli zarówno on, jak i jego ojciec.

Dodano: 09.09.2026
Złodzieje w niespełna trzy minuty ukradli we Francji cztery obrazy Renoira warte 9 mln euro. Podczas ucieczki dwa zgubili w ogrodzie.
czytaj dalej
Do kradzieży doszło w Muzeum Renoira w Cagnes-sur-Mer na Lazurowym Wybrzeżu. Dwaj zamaskowani złodzieje przecięli ogrodzenie, weszli przez okno i zabrali cztery najcenniejsze obrazy. Cała akcja trwała niespełna trzy minuty. Uruchomiony alarm zmusił ich do pośpiesznej ucieczki, podczas której porzucili dwa dzieła w ogrodzie. Pozostałe dwa obrazy wciąż są poszukiwane, a łączną wartość całej czwórki oszacowano na około 9 mln euro.

Dodano: 09.09.2026
Dodano: 09.09.2026
Dodano: 09.09.2026
Dodano: 09.09.2026