Lekarze z Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Warszawie po raz pierwszy z sukcesem przeprowadzili przeszczep tak małego serca. Narząd wielkości dorosłego kciuka uratował życie pięciomiesięcznego Ignacego.
Chłopiec przyszedł na świat z ciężką wadą wrodzoną - połowa jego serca była niedorozwinięta i nie mogła prawidłowo pompować krwi. Jedyną szansą na przeżycie był przeszczep, jednak znalezienie odpowiednio małego dawcy graniczyło z cudem. Jak poinformował Mariusz Kuśmierczyk, kierujący Kliniką Chirurgii Serca, Klatki Piersiowej i Transplantologii WUM, dawcą był noworodek, który zmarł tuż po narodzinach. Dzięki zgodzie rodziców Ignacy otrzymał szansę na dalsze życie.

Zobacz również
Pickles miała dwa lata i była w ciąży, gdy została porzucona przez swoich właścicieli. Trafiła pod opiekę Pits & Giggles Rescue, fundacji zajmującej się m.in. ciężarnymi suczkami i młodymi psimi mamami.
Zanim na świat przyszły szczeniaki, wolontariuszka z Enchanted Hills Photography zorganizowała jej wyjątkową sesję ciążową. Pickles pozowała w wianku z kwiatów, a zdjęcia wyglądały jak z profesjonalnej sesji przyszłej mamy.
Niedługo później urodziła osiem zdrowych szczeniaków.
