Łukasz Litewka ptany o to, dlaczego rozkręca taką akcję, odparł, że kocha zwierzęta i nie boi się marzyć. „Jak wszyscy z was mam już dość kłótni, przepychanek i wiecznych rozczarowań. Zwierzęta zasługują na coś dużo lepszego niż świat, który do tej pory im przygotowaliśmy”.

Zobacz również
12-letni Andrés zostawił swojego szczeniaka pitbulla pod schroniskiem w meksykańskim stanie Michoacán. Dołączył list, w którym wyjaśnił, że jego ojciec znęca się nad psem, kopie go i zamierza go sprzedać. Mama pomogła chłopcu w tajemnicy oddać szczeniaka pod opiekę schroniska, by zapewnić mu bezpieczeństwo.
Pracownicy nazwali psa René. Po opublikowaniu jego historii otrzymali ponad 300 zgłoszeń od osób chcących go adoptować. Około rok później Andrés i jego mama wyprowadzili się i zamieszkali z dala od ojca chłopca.
