Uczeń jaworzańskiej Szkoły Podstawowej nr 2, Maksymilian Szoblik, nie zawahał się gdy na przystanku zauważył kobietę w stanie hipotermii i od razu ruszył jej z pomocą.
Chłopiec postanowił sprawdzić czy kobiecie nie jest potrzebna pomoc. Dzięki wiedzy jaką zdobył w szkole, rozpoznał, że kobieta jest w stanie hipotermii. Został przy niej do przyjazdu karetki. Jak podkreślili ratownicy medyczni, gdyby kobieta nie otrzymała pomocy i siedziała na przystanku jeszcze pół godziny, zapewne zmarłaby.

Zobacz również
Denis, pracujący w jednym z krakowskich klubów nocnych, przez około dwa miesiące zbierał odpady pojawiające się codziennie w jego miejscu pracy. Jak wyjaśnił, początkowo sam zajmował się odkładaniem butelek, ponieważ inni niechętnie włączali się w akcję.
Łącznie odzyskał ponad 2300 zł. Pieniądze zamierza przekazać na jedną, wylosowaną fundację - poinformowała Elżbieta Raczyńska z Radia Kraków.

