Uczeń jaworzańskiej Szkoły Podstawowej nr 2, Maksymilian Szoblik, nie zawahał się gdy na przystanku zauważył kobietę w stanie hipotermii i od razu ruszył jej z pomocą.
Chłopiec postanowił sprawdzić czy kobiecie nie jest potrzebna pomoc. Dzięki wiedzy jaką zdobył w szkole, rozpoznał, że kobieta jest w stanie hipotermii. Został przy niej do przyjazdu karetki. Jak podkreślili ratownicy medyczni, gdyby kobieta nie otrzymała pomocy i siedziała na przystanku jeszcze pół godziny, zapewne zmarłaby.

Zobacz również
Włodzimierz Szaranowicz jest synem czarnogórskich imigrantów z Jugosławii. Jego matka pochodziła z Cetynii, ojciec wywodził się ze znanego rodu Šaranoviciów z okolic Podgoricy. Podczas II Wojny Światowej tata Włodzimierza Szaranowicza był partyzantem. Trafił do obozu jenieckiego we Włoszech, a następnie rozpoczęła się rodzinna wędrówka po Europie. W 1948 roku ojciec komentatora osiadł w Warszawie, gdzie podjął pracę w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Poznał tam swoją żonę i po roku urodził się ich syn - Vladimir Šaranovic - dla nas znany jako Włodzimierz Szaranowicz.
