Z informacji, do których dotarła "Gazeta Krakowska", wynika, że to małżeństwo mieszkańców Podhala. Wybrali się na przejażdżkę. W pewnym momencie 60-latek zaparkował auto przy placu manewrowym służącym do nauki jazdy.
Z ustaleń wynika, że tam zaczął dusić swoją żonę, która siedziała obok. Chciał jej też wlać do gardła jakąś nieznaną substancję.
Gdy kobieta była już mocno poturbowana, agresor nagle osłabł, dostał ataku serca i zmarł. Prokurator potwierdza, że zgon nastąpił z przyczyn naturalnych. Wtedy ofiara wyczołgała się z samochodu. Kobieta w poważnym stanie trafiła do szpitala.

Zobacz również
Maja Mecan, ale także Bedoes 2115 i Łatwogang zostali uhonorowani w wyjątkowy sposób. Na budynku szkoły podstawowej, do której uczęszcza 11-latka, powstaje wielkoformatowy mural upamiętniający akcję, która poruszyła i zjednoczyła Polaków. O malunku poinformował na platformie X Aleksander Twardowski - przedsiębiorca, felietonista i prezes stowarzyszenia Dobrodzielnia.
