"Pod koniec kwietnia 2020 roku mieszkanka Piaseczna za pośrednictwem jednego z portali społecznościowych poznała mężczyznę, który podawał się za syna amerykańskiego aktora Clinta Eastwooda, który z powodu zerwania kontraktu reklamowego znalazł się w trudnej sytuacji prawnej" - informuje Sawicki.
"Syn Clinta Eastwooda" korespondował z kobietą przez kilka miesięcy. W trakci rozmów pinformował ją m.in. że dobrze zna Polskę i jest jej ciekaw. "Zastanawiał się również nad kupnem ziemi i nieruchomości w naszym kraju. Przeszkodą były jedynie jego zablokowane konta bankowe w USA oraz jak przekonywał, choroba ojca i utrata przez znanego aktora płynności finansowej" - mówi Sawicki.
"Wykorzystał doskonale technikę manipulacji. Uwiarygodnieniu służyły przekazywane przez niego "rodzinne" historie, czy kopie paszportu. Był bardzo przekonujący, doprowadził mieszkankę Piaseczna do wykonania przez nią licznych poleceń transakcji finansowych na podawane jej za pośrednictwem linków, konta. Wpłaty, których dokonywała w dolarach amerykańskich oraz kryptowalucie w przyszłości, jak przekonywał miały jej zagwarantować znaczne zyski, a obecnie miały pomóc w leczeniu ojca. Łącznie na różnego rodzaju transakcje, także te w kryptowalucie, kobieta przelała ponad 600 tysięcy złotych" - informuje rzecznik Komendy Powiatowe Policji w Piasecznie.

Zobacz również
Jak swoją decyzję uzasadnił sąd w Gorzowie? W uzasadnieniu środowego wyroku sędzia Jacek Jaśkiewicz podkreślił, że brak transkrypcji narusza swobody przemieszczania osób, co jest naruszeniem praw podstawowych, które wynikają z traktatów unijnych. Zgodnie z wyrokiem NSA, przeniesienie w drodze transkrypcji dokumentów to jedyny skuteczny sposób, który gwarantuje ochronę prawną na terenie UE, nie narusza autonomii krajowej. - Prawodawstwo w Polsce nie wypracowało innych praw ochrony dla osób zawierających małżeństwa jednopłciowe za granicą poza transkrypcją - zaznaczył sędzia Jacek Jaśkiewicz

Eminem świętuje dziś wyjątkowy jubileusz - 18 lat trzeźwości. Ta droga zaczęła się 20 kwietnia 2008 roku. Artysta uczcił ten ważny moment, publikując w mediach społecznościowych zdjęcie ze swoim „sobriety chip”, symbolem kolejnego roku życia bez uzależnień. To tradycja, którą pielęgnuje od lat, podkreślając znaczenie swojej drogi i przemiany.

W dniu 17 kwietnia 2026 r. Sejm uchwalił ustawę o Krajowym Rejestrze Oznakowanych Psów i Kotów (KROPiK). Ta nowa ustawa ma na celu wprowadzenie obowiązkowej elektronicznej identyfikacji (tzw. czipowania) i rejestracji psów i kotów.Koszt oznakowania chipem oraz koszt rejestracji zwierzęcia w rejestrze wyniosą do 50 zł za każdą z usług. Opłaty mają być pobierane przez lekarzy weterynarii. Właściciel, który nie zaczipuje psa lub kota, może zostać ukarany grzywną do 5 tys. zł.
