Okazało się, że to pielgrzym, który zmierza na kolanach do Częstochowy. Na pytanie, dlaczego akurat autostradą, na której poruszanie się pieszych jest zabronione, odpowiedział, że tak będzie krócej. Mężczyzna dodał, że wybrał obwodnicę, bo nie chciał rzucać się w oczy.
Okazało się, że to pielgrzym, który zmierza na kolanach do Częstochowy. Na pytanie, dlaczego akurat autostradą, na której poruszanie się pieszych jest zabronione, odpowiedział, że tak będzie krócej. Mężczyzna dodał, że wybrał obwodnicę, bo nie chciał rzucać się w oczy.

Zobacz również
Dwóch turystów z Korei Południowej wybrało się pieszo nad Morskie Oko. ???? Po drodze nie kryli zachwytu nad Tatrami. „Kamera tego nie oddaje, ale widok ładniejszy niż myślałem” – komentował jeden z nich.
Po około trzech godzinach dotarli nad Morskie Oko, a w drodze powrotnej zmęczeni postanowili sprawdzić cenę przejazdu fasiągiem. Gdy usłyszeli 70 zł, spróbowali się targować. Pokazali nawet polsko-koreańską koszulkę, która – jak twierdzili – „zawsze działa”. Tym razem nie zadziałała. ?
„Nie ma zniżki, idźcie” – usłyszeli i ruszyli dalej pieszo.
Chwilę później zaczął padać mocny deszcz. „Trzeba było wziąć bryczkę. Chciałem zaoszczędzić. Bylibyśmy teraz suchutcy” - podsumował jeden z Koreańczyków.
