Jak informuje Onet.pl do zdarzenia doszło dziś rano. Ksiądz odprawił kolejną mszę i razem z wiernymi szykował się do nabożeństwa różańcowego. Do środka weszli jednak policjanci i poprosili o dowody osobiste.
"W tym miejscu gospodarzem jest Jezus Chrystus, prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek. Proszę uklęknąć - odpowiedział ks. Woźnicki. Policjant stwierdził jednak: "Pan nie będzie wydawał mi poleceń. Proszę od pana i każdego z uczestników dowód osobisty". Ksiądz stwierdził ponownie, że obecnie odbywa się nabożeństwo różańcowe, na co policjanci zagrozili użyciem siły, w przypadku niewykonywania poleceń.
"Przepraszam, ale pan ma zasłoniętą twarz, więc obawiam się, że wtargnęli do mnie intruzi albo złoczyńcy - mówił dalej ksiądz. Duchowny zignorował prośby policjantów, śpiewał z wiernymi pieśni i zaczął odmawiać różaniec. Po kilku minutach policjanci wzięli pod ręce ministranta i wynieśli go z pokoju.
Policję o interwencję poprosili sami salezjanie, którzy poinformowali, że w celi Woźnickiego odbywa się nabożeństwo naruszające rządowe obostrzenia. Policjanci wylegitymowali wiernych, ale ksiądz i ministrant odmówili okazania dokumentów wobec czego zostali doprowadzeni do komisariatu.

Zobacz również
Po 45 latach działalności właściciel restauracji Gyro II podjął trudną decyzję o zamknięciu lokalu. Na pożegnanie postanowił jednak zrobić coś wyjątkowego.
Zamiast zabrać ze sobą jeden z największych sekretów restauracji, ujawnił przepis na słynny biały sos, który przez lata był znakiem rozpoznawczym Gyro II. Receptura została opublikowana wraz z poruszającym pożegnalnym przesłaniem skierowanym do klientów.
Dzięki temu wierni bywalcy będą mogli odtworzyć w domu smak, który przez dekady przyciągał ich do restauracji. To wyjątkowy gest wdzięczności wobec społeczności, która przez 45 lat wspierała ten rodzinny biznes.

Karol Nawrocki poinformował w mediach społecznościowych, że po konsultacjach z kapitułą Orderu Orła Białego zdecydował o odebraniu tego odznaczenia prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu. Jak wyjaśnił, decyzja jest związana ze zgodą ukraińskiego przywódcy na nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy nazwy „Bohaterów UPA”.
Nawrocki zaznaczył jednocześnie, że jego decyzja nie jest wymierzona w naród ukraiński.
