„Był sen o tym, że w Warszawie trwa karnawał, ludzie tańczą, maszynista tramwaju na każdym przystanku tańczy w stroju pluszowego królika, a tymczasem prezydent siedzi sam na placu i jest zmuszony rozpatrywać wszystkie skargi, które piszą do niego Polacy. Albo taki, że zmarł na koronawirusa, a osobę śniącą wysłano na jego pogrzeb online: „Na ekranie komputera Duda leżał w otwartej trumnie z palcem wskazującym lewej ręki w nosie. Zrobiło mi się go żal. W innym oknie komputera był ksiądz. Zapytałam, czemu prezydent jest tak ułożony. Odpowiedział, że to prezes kazał w ten sposób, żeby społeczeństwo wiedziało, że prezydent był leworęczny".

Zobacz również
84-letnia pani Krystyna z Opola zdobyła Rysy, kończąc tym samym trwające siedem lat wyzwanie zdobycia Korony Gór Polski.
Na trasę wyruszyła o 5 rano. Po około sześciu godzinach marszu, mimo deszczu, silnego wiatru i wymagających warunków, dotarła na wysokość 2499 metrów. Towarzyszyli jej bliscy, którzy zapewniali asekurację, a także doświadczony przewodnik służący wskazówkami. Seniorka o własnych siłach pokonała zarówno drogę na górę, jak i zejście.
Swoją przygodę z Koroną Gór Polski rozpoczęła siedem lat temu, jeszcze przed 80. urodzinami. Rysy były ostatnim z 28 wierzchołków, których brakowało jej do ukończenia całego wyzwania. Wyjątkową wyprawę i osiągnięcie babci uwieczniła jej dumna wnuczka.

Serce się kraja. Kuba Heisig przemierza Śląsk na rowerze, by nagłośnić zbiórkę dla swojej 30-letniej partnerki Marceliny - mamy trójki dzieci, która jest w ciąży i jednocześnie walczy z nowotworem III stopnia.
Wczoraj wieczorem Kuba został pobity - jak relacjonuje, powodem była czapeczka w żółto-niebieskich barwach Górnego Śląska, którą napastnicy pomylili z flagą Ukrainy. Trafił do szpitala na badania, a sprawa została zgłoszona policji.
Dlatego pomyślałem, że teraz my możemy pomóc. Skoro jego rajd został przerwany, spróbujmy wspólnymi siłami dokończyć to, co zaczął - nagłośnić zbiórkę Marceliny i pomóc jej dotrzeć do jak największej liczby osób.
Damy radę? ❤️
