Jak tłumaczyła, "pies" został kupiony przy drodze, którą akurat podróżowała. Kiedy zorientowała się, że jej przyjaciel jest niedźwiedziem, przekazała go do Leśnego Biura Bezpieczeństwa Publicznego. Zwierze aktualnie ma metr wzrostu i waży blisko 200 kilogramów

Zobacz również
Zachwycony architekturą budynku Yoshida postanowił stworzyć jego kopię w Japonii. Jako dyrektor firmy Memorido, prowadzącej pałace ślubów, planował właśnie kolejną inwestycję. To właśnie ona - zainspirowana publikacją - miała nawiązywać do gdańskiego pierwowzoru oddalonego o ponad 8 tysięcy kilometrów.

