cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Tak wyglądają mężczyźni, którzy przedstawili w Sejmie projekt wprowadzający karę dożywocia dla matki i lekarza w przypadku aborcji, niezależnie od powodu przerwania ciąży, nawet w przypadku gwałtu.
logo-head
czytaj dalej
Pod projektem „Stop aborcji” fundacja „Pro-prawo do Życia” zebrała 130 tysięcy podpisów, które były zbierane m.in. w kościołach w całej Polsce. Projekt zakłada, że aborcja, niezależnie od jej powodów jest równa morderstwu, w związku z czym za jej wykonanie grozi od 5 do 25 lat, a nawet dożywocie, zarówno dla kobiety, jak i lekarza, który przeprowadziłby zabieg aborcji.

Projekt „Stop aborcji” został przedstawiony w Sejmie przez dwóch mężczyzn - Mariusza Dzierżawskiego, szefa fundacji „Pro-prawo do życia” oraz towarzyszącego mu Łukasza Jończyka, adwokata, aktywnie uczestniczącego w działaniach Ordo Iuris.
Źródło:  wiadomosci.radiozet.pl
Dodano: 02.12.2021
autor: MarcinZbezu

Zobacz również

Austria od września wprowadza zakaz korzystania z mediów społecznościowych przez dzieci poniżej 14. roku życia.
logo-head
Dodano: 11.04.2026
W ciągu swojego długiego życia był świadkiem wielu historycznych wydarzeń, w tym obu wojen światowych, panowania siedmiu brytyjskich monarchów oraz kadencji 40. prezydentów Stanów Zjednoczonych. Tutaj na zdjęciu około 1882 roku, kiedy miał 50 lat.
logo-head
Dodano: 11.04.2026
Żółw Jonathan skończy w tym roku imponujące 194 lata. Urodził się w 1832 roku – jeszcze zanim wynaleziono żarówkę. Mimo wieku nadal ma wysokie libido i chętnie spółkuje ze swoim towarzyszkami.
logo-head
Dodano: 11.04.2026
Chcecie postawić na zwycięstwo Tiszy albo Fideszu? Nowo zarejestrowani użytkownicy z kodem „WIEDZA” mogą zgarnąć bonus do 760 zł - w tym zakład bez ryzyka do 100 zł. Oznacza to, że obstawiacie, a jeśli przegracie, STS zwróci Wam stawkę.
logo-head
Dodano: 11.04.2026
Jednak co czwarty węgierski wyborca nie wie, kogo poprze. Odsetek niezdecydowanych jest na tyle duży, że mogą oni zarówno zapewnić wyraźne zwycięstwo Tiszy, jak i przechylić szalę zwycięstwa na stronę Fideszu.
logo-head
Dodano: 11.04.2026