Znana restauratorka Magda Gessler otworzyła w stolicy kolejną restaurację, gdzie można kupić m.in. dania obiadowe w słoikach. Za słoik rosołu lub zupy pomidorowej trzeba zapłacić tam 60 zł.
Jak się okazuje otwarcie, które miało miejsce w sobotę o godz. 10:00 rano miało nie tyle "słodko-słony" co "słodko-gorzki" smak. Fani Magdy Gessler, co prawda, pochwalili wystrój i koncept nowego lokalu jurorki "MasterChefa" oraz jej syna, jednak ich uwagę przykuły szczególnie wysokie ceny produktów oferowanych w bistro.
Mnie tylko jedno zastanawia. Dlaczego w "Kuchennych rewolucjach" Pani Magda mówi że np. cena jest za wysoka i nikt tego nie kupi, mimo że np. produkt też jest wysokiej jakości. (...) Więc teraz moje pytanie, dlaczego Pani Magda poucza innych, a sama ma tak wysokie ceny?

Zobacz również
Unia Europejska szykuje duże zmiany dla pasażerów linii lotniczych.
Zgodnie z przyjętymi zmianami, pasażer podróżujący na terenie UE oraz na trasach do i z UE ma mieć zagwarantowane w cenie biletu:
? jedną sztukę bagażu podręcznego o wadze do 7 kg,
? jeden przedmiot osobisty o maksymalnych wymiarach 40 × 30 × 15 cm (np. torebkę, plecak lub torbę na laptopa).
Cena bagażu podręcznego będzie musiała być uwzględniona w cenie biletu widocznej podczas zakupu. Jeśli pasażer zdecyduje się podróżować bez walizki podręcznej, cena biletu zostanie odpowiednio obniżona.
