- To był najbardziej osobliwy przypadek w kraju - powiedziała Krystyna Michałek, rzecznik prasowy ZUS w województwie kujawsko-pomorskim. - Kontrolerzy prawidłowości wykorzystania zwolnienia lekarskiego z ZUS pojawili się u właściciela zakładu pogrzebowego - przekazała.
- Mężczyzna schował się przed nimi w trumnie - zrelacjonowała rzeczniczka. Dodała, że właściciela zdradził kaszel, który dochodził z nietypowej kryjówki. - Kontrolerzy odnaleźli go i wstrzymali wypłatę świadczenia chorobowego - podsumowała.

Zobacz również
Dla zainteresowanych istnieje również opcja większego zaangażowania w życie lokalnej społeczności. Choć nie jest to obowiązkowe, mile widziane byłoby np. prowadzenie baru lub centrum społecznego — miejsca spotkań mieszkańców oraz przestrzeni do organizacji wydarzeń kulturalnych i sąsiedzkich.
Władze podkreślają, że zależy im przede wszystkim na osobach, które chcą osiąść tu na dłużej. Szczególnie poszukiwane są rodziny z dziećmi, gotowe związać swoją przyszłość z miejscowością i aktywnie wspierać jej rozwój.

