Wybrano najstraszniejsze horrory w historii, pierwsze miejsce zajął: Sinister
czytaj dalej
Badanie „The Science of Scare” zostało przeprowadzone przez Brytyjczyka Daniela Clifforda, metodologia była bardzo prosta. 50 osób w różnym wieku miało obejrzeć 50 horrorów, które w bazach IMDB czy Rotten Tomatoes są aktualnie najwyżej oceniane. Podczas seansu każdemu uczestnikowi mierzono puls. Wygrywał film, przy którym uśredniona liczba uderzeń serca na minutę wszystkich uczestników była najwyższa.
W normalnym stanie serce uczestników biło średnio 65 razy na minutę. Podczas najstraszniejszych seansów serce badanych uderzało już 86 razy na minutę. Najstraszniejszym filmem okazał się horror z 2012 roku pt. "Sinister".
Wartości w nawiasach to uśrednione liczby uderzeń serca na minutę wszystkich uczestników badania.
W normalnym stanie serce uczestników biło średnio 65 razy na minutę. Podczas najstraszniejszych seansów serce badanych uderzało już 86 razy na minutę. Najstraszniejszym filmem okazał się horror z 2012 roku pt. "Sinister".
Wartości w nawiasach to uśrednione liczby uderzeń serca na minutę wszystkich uczestników badania.
- Sinister (86)
- Naznaczony (86)
- Obecność (85)
- Dziedzictwo. Hereditary (83)
- Paranormal Activity (82)
- Coś za mną chodzi (81)
- Obecność 2 (80)
- The Babadook (80)
- Zejście (79)
- Wizyta (79)

Dodano: 27.01.2022
Zobacz również
Dodano: 19.10.2026
Syn Bena Afflecka chciał buty za 6 tysięcy dolarów. Aktor odmówił i zasugerował, żeby zaczął kosić trawniki. „Przecież jesteśmy bogaci” - argumentował syn. „Ja jestem bogaty. Ty jesteś spłukany” – odpowiedział Affleck.
czytaj dalej
Mieć bogatego tatę nie oznacza, że na wszystko można sobie pozwolić. Przekonał się o tym Samuel, syn Bena Afflecka, któremu spodobały się buty za 6 tysięcy dolarów. Aktor zasugerował, że na taki zakup musiałby sam zarobić, na przykład kosząc trawniki.
Jak później opowiadał Affleck, na argument syna, że przecież mają pieniądze, odpowiedział: „Ja mam pieniądze. Ty jesteś spłukany”.

Dodano: 18.10.2026
Dodano: 18.10.2026
Dodano: 18.10.2026
Tak to jest, gdy wielbłąd po raz pierwszy w życiu wchodzi do oceanu.
czytaj dalej
Wielbłądy nie bez powodu nazywane są „statkami pustyni”, ale mało kto wie, że potrafią również świetnie pływać! Dzięki silnej budowie ciała radzą sobie nawet w głębokiej wodzie. Zdarza się, że pokonują wpław spore odległości, a w niektórych nadmorskich regionach można je spotkać przepływające między wyspami.

Dodano: 18.10.2026