cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Najlepsze wpisy

Istnieją niebieskie banany, które smakują jak waniliowe lody.
logo-head
Dodano: 19.09.2020
autor: MaulWolf
Microsoft wykorzystuje wizerunek Ady Lovelace na hologramach, potwierdzających autentyczność swoich produktów
logo-head
Dodano: 29.11.2022
"Pukanie" to najkrótszy horror świata, który składa się z dwóch zdań: "Ostatni człowiek na świecie siedział sam w swoim pokoju. Nagle rozległo się pukanie do drzwi".
logo-head
Dodano: 20.09.2020
autor: HjakHajto
Przekonanie samych siebie, że dobrze spaliśmy, może skłonić mózg do myślenia, że ​​tak było, dając nam więcej energii. Efekt ten nazywa się „snem placebo”.
logo-head
Dodano: 28.12.2021
autor: MaulWolf
Bydgoszcz jest większa od Paryża
logo-head
czytaj dalej
Paryż ma powierzchnię: 105,4 km², a Bydgoszcz 176 km²
Dodano: 17.01.2023
W 2020 roku Amerykanin David Werking pozwał swoich rodziców po tym, jak wyrzucili jego kolekcję filmów porno. Mężczyzna wygrał sprawę, a rodzice musieli zapłacić mu ponad 30 tysięcy dolarów.
logo-head
Dodano: 13.09.2022
37 letni Bill Morgan przez 15 minut przebywał w stanie śmierci klinicznej. Po kwadransie jego serce znów zaczęło bić, jednak przez dwanaście dni znajdował się stanie śpiączki, podłączony do respiratora.
logo-head
czytaj dalej
Lekarze dwukrotnie doradzali rodzinie odłączenie poszkodowanego od aparatury podtrzymującej funkcje życiowe. Sądzili, że nawet jeśli uda mu się wybudzić ze śpiączki, nie będzie zdolny do samodzielnego życia.
Po dwunastu dniach śpiączki, mężczyzna nagle wstał z łóżka i okazało się, że… nic mu nie dolega. Żadnego niedowładu, uszkodzeń mózgu – Bill Morgan zachowywał się, jakby obudził się po kilku godzinach relaksującej drzemki. Traumatyczne wydarzenia bardzo na niego wpłynęły i mężczyzna postanowił diametralnie odmienić swoje życie.
Bill przestał pracować jako kierowca ciężarówki, oraz oświadczył się swojej dziewczynie. Wybranka przyjęła jego oświadczyny, a Bill czuł się tak szczęśliwy, że mijając jedną z kolektur postanowił kupić zdrapkę na loterii. Po zdrapaniu warstewki farby okazało się, że… wygrał samochód warty kilkanaście tysięcy dolarów!

To nadal nie koniec historii. Dziennikarze z Melbourne News uznali historię Billa za nadzwyczajną i postanowili przygotować na jego temat materiał wideo. Poprosili więc mężczyznę o to, aby zabrał ich do szczęśliwej kolektury i odegrał scenę z kupowaniem zdrapki. Oko kamery zarejestrowało więc Billa, który jeszcze raz podchodzi do stanowiska, nabywa zdrapkę i… mówi dziennikarzom, że właśnie wygrał 250 tysięcy dolarów. Pokazuje do kamery zwycięski kupon, lekko uginają się pod nim nogi i zaczyna płakać ze szczęścia.

Nagranie obejmuje jeszcze moment, w którym mężczyzna telefonuje do swojej żony i informuje ją o tym, że właśnie wygrał ćwierć milionów dolarów. Szczęściu nie było końca, a żona Billa martwiła się jedynie o to, czy mężczyzna nie wykorzystał zbyt wcześnie całego swojego życiowego limitu szczęścia. Jedno jest pewne – od 1999 roku świat nie spotkał większego farciarza niż Bill Morgan.
Źródło:  noizz.pl
Dodano: 10.09.2020
autor: Jackson
Biuro podróży „U Brata Józefa”, organizujące wyjazd pielgrzymów do Medjugorje autokarem, który rozbił się w Chorwacji, działało nielegalnie. Nie było ono wpisane do rejestru organizatorów turystycznych.
logo-head
Dodano: 11.08.2022
Mieszkanka Bydgoszczy codziennie pokonuje ponad 600 km do pracy. Wyjeżdża około 4:00 z Bydgoszczy do Warszawy i wraca do domu 20:30-21:00
logo-head
czytaj dalej
W rozmowie z Wirtualną Polską zapytana o przeprowadzkę do Warszawy mówi, że na razie jej nie planuje. - Chcielibyśmy z mężem, aby syn skończył szkołę, w której się dobrze czuje. Nie narzekam. Można przywyknąć.
Dodano: 25.01.2023
Mała wioska Villar de Corneja w Hiszpanii świętuje Nowy Rok w południe zamiast o północy, ponieważ wielu mieszkańców jest w podeszłym wieku i chce wcześnie iść spać.
logo-head
czytaj dalej

Nowy Rok wita się tam w sylwestrowe południe od 2004 roku. Mieszkańcy zbierają się na centralnym placyku i zgodnie z tradycją zjadają po jednym winogronie na każde z dwunastu uderzeń dzwonu na ratuszowej wieży. Średnia wieku w Villar de Corneja wynosi 75 lat.

Dodano: 19.08.2021
autor: Jackson
następna strona