Najlepsze wpisy
Pracownicy niewielkiej restauracji z kanapkami "Big Star Sandwich Co" w Vancouver usłyszeli, że podczas zdjęć do filmu w mieście przebywa znany aktor. Postanowili więc ustawić przed lokalem tablicę z napisem: „Liam Neeson je u nas za darmo”.
Ku ich zaskoczeniu akcja przyniosła efekt. Liam Neeson rzeczywiście odwiedził lokal, skorzystał z zaproszenia i zrobił sobie pamiątkowe zdjęcia z pracownikami. Niecodzienny pomysł okazał się skutecznym sposobem na zwrócenie uwagi gwiazdy i zakończył się sympatycznym spotkaniem.

Wyprawa do Disneylandu została zorganizowana w ramach programu „Snowball Express” prowadzonego przez fundację Gary’ego Sinise’a. Jej misją jest ofiarowanie dzieciom, które straciły rodzica w służbie wojskowej, kilku dni radości, poczucia wspólnoty i odrobiny ukojenia w trudnym czasie. Aktor od lat niestrudzenie wspiera weteranów i ich bliskich, pokazując, że prawdziwa empatia wyraża się nie tylko w słowach, lecz przede wszystkim w działaniu.

