Najlepsze wpisy
Dodano: 19.06.2021
autor: MaulWolf
Dodano: 27.09.2021
autor: MaulWolf
Dodano: 05.03.2023
Polacy wynaleźli m.in: kamizelkę kuloodporną, aeroskop, walkie-talkie oraz wykrywacz min.
czytaj dalej
Wynalazcami kamizelki kuloodpornej byli Jan Szczepanik oraz Kazimierz Żegleń, aeroskop wynalazł Kazimierz Prószyński, walkie-talkie opracował Henryk Magnuski, a wykrywacz min wynalazł Józef Kosacki.
Źródło: www.focus.pl

Dodano: 07.03.2021
autor: MarcinZbezu
Z dziurą ozonową dzieje się coś, czego nikt się nie spodziewał!
czytaj dalej
Czy wasze młodzieńcze lata również upłynęły pod znakiem straszenia „dziurą ozonową” i tym, że promieniowanie UV w końcu zacznie być dla nas tak szkodliwe, że Ziemia nie będzie nadawała się do życia, a już na pewno nie do życia na pełnym śłońcu? Jeśli tak, to prawdopodobnie wychowywaliście się w latach 90-tych. Po tym czasie temat jakoś zszedł na drugi plan i zaczęło sie o nim znacznie rzadziej mówić. Dlaczego tak się jednak stało? Z dziurą ozonową zaczęło bowiem dziać się coś, czego niewiele osób się tak naprawdę spodziewało. Zacznijmy jednak od początku.
Cale zamieszanie ze dziurą ozonową zaczęło się jeszcze w latach 80-tych ubiegłego stulecia. Jej powstawanie było rezultatem emisji do atmosfery znacznej ilości szkodliwych gazów, w tym wyjątkowo szkodliwego chlorofluorowęglowodoru (znanego, jako HCFC).
W latach 80-tych tego typu związki trafiały niemal do każdej lodówki i do większosci sprayów. Później jednak odkryto, że jego emisja znacznie przyczynia się do powiększania dziury ozonowej, co nie wychodziło nam na dobre. W roku 1987 został ustalony tzw. Protokół Montrealski, który znacznie ograniczył emisję tego typu szkodliwych gazów do atmosfery.
Czy jednak przyniosło to oczekiwane skutki?
Mało tego, przyniosło to tak zadowalający skutek, że nikt się tego nie spodziewał. Dziura ozonowa obecnie cały czas się zmniejsza. Jeśli tak dalej pójdzie, to „załata” się ona całkowicie już do roku 2060 i nie będzie stanowiła dla nas żadnego zagrożenia. Jeśli więc w przyszłości będziecie się zastanawiać, czy ta czy inna decyzja ustalona przez rząd na rzecz ekologii ma jakikolwiek sens, to przykład dziury ozonowej pokazuje, że ma sens i to bardzo duży.
Cale zamieszanie ze dziurą ozonową zaczęło się jeszcze w latach 80-tych ubiegłego stulecia. Jej powstawanie było rezultatem emisji do atmosfery znacznej ilości szkodliwych gazów, w tym wyjątkowo szkodliwego chlorofluorowęglowodoru (znanego, jako HCFC).
W latach 80-tych tego typu związki trafiały niemal do każdej lodówki i do większosci sprayów. Później jednak odkryto, że jego emisja znacznie przyczynia się do powiększania dziury ozonowej, co nie wychodziło nam na dobre. W roku 1987 został ustalony tzw. Protokół Montrealski, który znacznie ograniczył emisję tego typu szkodliwych gazów do atmosfery.
Czy jednak przyniosło to oczekiwane skutki?
Mało tego, przyniosło to tak zadowalający skutek, że nikt się tego nie spodziewał. Dziura ozonowa obecnie cały czas się zmniejsza. Jeśli tak dalej pójdzie, to „załata” się ona całkowicie już do roku 2060 i nie będzie stanowiła dla nas żadnego zagrożenia. Jeśli więc w przyszłości będziecie się zastanawiać, czy ta czy inna decyzja ustalona przez rząd na rzecz ekologii ma jakikolwiek sens, to przykład dziury ozonowej pokazuje, że ma sens i to bardzo duży.
Źródło: www.focus.pl

Dodano: 22.09.2020
autor: MaulWolf
Dodano: 07.11.2020
autor: MaulWolf
Dodano: 26.07.2023
Rosyjski car Iwan Groźny chcąc zastraszyć swoich poddanych urządzał publiczne kaźnie, w trakcie których jego przeciwników smażono żywcem na ogromnych żeliwnych patelniach.
czytaj dalej
Iwan Groźny, a właściwie Iwan IV rządy rozpoczął w wieku szesnastu lat. Car słynął z niezwykle agresywnej polityki wobec sąsiadów oraz z okrucieństwa, również w kierunku własnych poddanych. Począwszy od 1560 roku z jego rozkazu stracono tysiące ludzi; w 1581 roku w napadzie szału zamordował drugiego syna, Iwana. Czynami tymi zapracował na przydomek „Groźny”. Brutalne czyny Iwana Groźnego według niektórych badaczy wynikały z tego, że car cierpiał na syfilis. Iwan Groźny zmarł w 1584 roku podczas rozgrywania partii szachów.
Źródło: www.konflikty.pl

Dodano: 27.12.2020
autor: MarcinZbezu
Obrońca Klasztoru na Jasnej Górze - Marcin Najman od lat przyjaźni się z miłośniczką teorii spiskowych - Edytą Górniak.
czytaj dalej
Zarówno Najman, jak i Górniak to osoby, o których w ostatnich tygodniach jest bardzo głośno. Edyta Górniak zasłynęła z absurdalnych wypowiedzi na temat trwającej pandemii - celebrytka twierdzi, że COVID-19 jest wymysłem mediów i polityków. Piosenkarką, której formalna edukacja skończyła się na trzeciej klasie Technikum Ogrodniczo-Pszczelarskiego w Kluczborku w swoich mediach społecznościowych dzieli się z fanami przemyśleniami na temat nieistniejącej według niej pandemii. Przed osobami ją krytykującymi Górniak broni Marcin "El Testosteron" Najman - zawodnik MMA, bokser, celebryta, erudyta, obrońca Jasnej Góry i miłośnik mandarynek.
"To bardzo silna i mądra kobieta. Mogłaby uczyć polonistyki pomimo, iż jej nie kończyła. Mogłaby zostać lektorką angielskiego, choć również nie kończyła takiego kierunku. Siła złego na jednego tu nic nie da, bo macie do czynienia z nadzwyczaj mądrą i szalenie silną kobietą. Żadne małe glizdy nic tu nie wskórają" - twierdzi Najman.
"To bardzo silna i mądra kobieta. Mogłaby uczyć polonistyki pomimo, iż jej nie kończyła. Mogłaby zostać lektorką angielskiego, choć również nie kończyła takiego kierunku. Siła złego na jednego tu nic nie da, bo macie do czynienia z nadzwyczaj mądrą i szalenie silną kobietą. Żadne małe glizdy nic tu nie wskórają" - twierdzi Najman.
Źródło: www.pudelek.pl

Dodano: 22.11.2020
autor: MarcinZbezu
Dodano: 22.09.2020
autor: Jackson