Amarjeet Sada to najmłodszy seryjny morderca na świecie. Chłopak wciąż żyje, a mając zaledwie 8 lat, popełnił trzy morderstwa. Jego rodzinnym krajem są Indie, a zbrodni dopuścił się tam w latach 2006-2007.
czytaj dalej
Jego pierwszą ofiarą był 9-miesięczny kuzyn, a kolejną: 8-letnia siostra. W 2007 roku Amarjeet zabił 6-miesięczną dziewczynkę z lokalnego przedszkola. Co więcej, przyznał się do tego i wskazał policji miejsce, w którym pozostawił ciało. Rodzina oraz lokalna społeczność wiedziały, kto zabił dzieci, jednak nie zostało to zgłoszone władzom. W Indiach dzieci nie mogą być sądzone jak dorośli (tak jest np. w USA), dlatego młodociany seryjny morderca trafił do domu dziecka do ukończenia 18 roku życia, czyli do niedawna. Nie wiadomo, co teraz się z nim dzieje.
Źródło: worldtillnow.com

Dodano: 10.09.2020
autor: Jackson
Zobacz również
Dodano: 10.07.2026
Dodano: 10.07.2026
Dwa lata temu trójka 16-latków skatowała na śmierć Marcina Mizię, który stanął w obronie 14-latka. Sąd w Sosnowcu wydał wyrok - sprawcy nie będą sądzeni jak dorośli. Trafią do zakładu poprawczego, gdzie pozostaną do ukończenia 21. roku życia.
czytaj dalej
Żądamy zmian w prawie i sprawiedliwości dla Marcina oraz innych ofiar. W tej sprawie sąd był związany przepisami ustawy o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich, dlatego nie mógł orzec wobec sprawców kar przewidzianych dla dorosłych. Trzej młodzi sprawcy brutalnego pobicia 28-latka - Wiktor, Jakub i Dominik - trafią do zakładu poprawczego. Będą mogli tam przebywać najwyżej do ukończenia 21. roku życia. Dziś mają po 18 lat. Jak ustalił sąd, trzej nieletni sprawcy: Wiktor, Jakub i Dominik wspólnie pobili Marcina Mizię. Zadawali mu ciosy pięściami i kopali po całym ciele, także po głowie. Marcin Mizia na skutek ciężkich obrażeń zmarł w szpitalu.

Dodano: 09.07.2026
Dodano: 09.07.2026
Dodano: 09.07.2026