cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Amarjeet Sada to najmłodszy seryjny morderca na świecie. Chłopak wciąż żyje, a mając zaledwie 8 lat, popełnił trzy morderstwa. Jego rodzinnym krajem są Indie, a zbrodni dopuścił się tam w latach 2006-2007.
logo-head
czytaj dalej
Jego pierwszą ofiarą był 9-miesięczny kuzyn, a kolejną: 8-letnia siostra. W 2007 roku Amarjeet zabił 6-miesięczną dziewczynkę z lokalnego przedszkola. Co więcej, przyznał się do tego i wskazał policji miejsce, w którym pozostawił ciało. Rodzina oraz lokalna społeczność wiedziały, kto zabił dzieci, jednak nie zostało to zgłoszone władzom. W Indiach dzieci nie mogą być sądzone jak dorośli (tak jest np. w USA), dlatego młodociany seryjny morderca trafił do domu dziecka do ukończenia 18 roku życia, czyli do niedawna. Nie wiadomo, co teraz się z nim dzieje.
Źródło:  worldtillnow.com
Dodano: 10.09.2020
autor: Jackson

Zobacz również

Polscy siatkarze pokonali Francję 3:1 w meczu Ligi Narodów w Chicago!
logo-head
Dodano: 19.07.2026
Reprezentacja Anglii wygrywa 6:4 z Francją i zdobywa brązowy medal Mistrzostw Świata!
logo-head
Dodano: 19.07.2026
Mężczyzna spędził 32 lata samotnie na wyspie, ponieważ po prostu nie chciał z nikim rozmawiać.
logo-head
czytaj dalej

W 1989 roku Mauro Morandi zamieszkał na niewielkiej włoskiej wyspie Budelli. Miał zostać tam tylko na chwilę, ale ostatecznie spędził na niej ponad 30 lat jako jej jedyny mieszkaniec i opiekun.

Przez ten czas dbał o przyrodę, podziwiał zachody słońca i oddawał się lekturze książek filozoficznych. Wielokrotnie podkreślał, że ciszę i samotność ceni bardziej niż życie wśród ludzi.

Jego historia dobiegła końca w 2021 roku, gdy w wieku 81 lat decyzją władz musiał opuścić wyspę. Dla wielu stał się symbolem człowieka, który świadomie odrzucił zgiełk współczesnego świata, wybierając życie w harmonii z naturą.

Dodano: 18.07.2026
Gdy Levi’s zamknął po 33 latach fabrykę w Płocku, setki osób straciły pracę i wydawało się, że to koniec. Wtedy przedsiębiorca Daniel Kurowski i marka Jan Spekter przejęli część zakładu, ratując miejsca pracy i przywracając produkcję „Made in Poland”
logo-head
czytaj dalej

Levi's zamknął fabrykę w Płocku po 33 latach działalności, pracę straciło około 650 osób. Wydawało się, że to koniec.

Polski przedsiębiorca Daniel Kurowski i jego marka Jan Spekter przejęli część dawnego zakładu, zatrudnili ponad 50 byłych pracowników Levi's i wznowili tam produkcję pod polskim szyldem. Dziś w dawnych halach Levi's znów szyte są spodnie, a Jan Spekter dynamicznie się rozwija. To przykład tego, jak polska firma potrafi wykorzystać szansę i inwestować w krajową produkcję oraz miejsca pracy.

 

Dodano: 18.07.2026
Dzisiaj mija 10 lat od śmierci Himmel Jadwigi, Lipinki Łużyckie, Łączna 43, u której paliła się styrta.
logo-head
Dodano: 18.07.2026