cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Dlaczego w windach zawsze zakładane są lustra? Odpowiedź może was zaskoczyć
logo-head
czytaj dalej
Na pewno korzystaliście kiedyś z windy. W dzisiejszych czasach są one tak powszechne, że ciężko ich uniknąć. Nie powinniśmy się jednak dziwić. Budynki stawiane obecnie są tak wysokie, że ciężko byłoby wchodzić na najwyższe piętra po schodach. Czy jednak w trakcie nudnej jazdy windą nie zastanawialiście się kiedyś, po co są w nich montowane lustra? 

Czy mają one służyć nam, abyśmy po wyjściu z mieszkania mogli jeszcze raz rzucić na siebie okiem, czy aby na pewno dobrze wyglądamy? A może mamy ostatnią szansę, aby poprawić naszą fryzurę. Nic z tych rzeczy. Przeznaczenie luster jest nieco inne. 

O co więc chodzi? Przyczyn tak naprawdę jest kilka, a jedna z nich ma swoje korzenie jeszcze w przeszłości. W czasach, kiedy windy stanowiły nowość, a prędkość ich poruszania się nie należała do najwyższych. 

W związku z niską prędkością windy i długim czasem przejazdu z jednego piętra na drugie, pasażerowie musieli jakoś urozmaicać sobie czas. Obserwacje wykazały, że korzystający z windy znacznie lepiej znoszą tego typu podróże, jeśli w windach obecne są lustra, które odwracają ich uwagę i zajmują ich czymś na dłużej. 

Kolejną przyczyną jest klaistrofobia, na którą cierpi dość sporo osób. Lustra sprawiają, że ciasta winda wydaje się większa, przez co strach przed małymi pomieszczeniami nie daje się aż tak mocno we znaki. 

Zadanie luster polega również na ułatwieniu życia niepełnosprawnym. Dzięki temu mogą oni obserwować wszystko dookoła siebie, kiedy na przykład wjeżdżają do windy wóżkiem inwalidzkim i do tego jeszcze tyłem. 

Lustra zapobiegają również aktom wandalizmu. Badania dowiodły, że kiedy człowiek widzi sam siebie, to mniej skory jest do popełniania tego typu czynów. 
Dodano: 19.09.2020
autor: HjakHajto

Zobacz również

Z badań wynika, że podróżowanie potrafi zmienić naszą osobowość. Odwiedzając różne miejsca zyskujemy nowe spojrzenie na życie.
logo-head
Dodano: 02.04.2026
W 2018 szwedzki YouTuber opublikował film pod tytułem „Bycie brzydkim: Moje doświadczenia”. Skomentowała go dziewczyna, pisząc, że dla niej jest słodki. Dziś, po 8 latach, są małżeństwem i mają dwuletnią córkę.
logo-head
czytaj dalej

YouTuber o imieniu David z kanału „Never Give Up” opublikował 24-minutowy film „Być brzydkim: Moje doświadczenie”, w którym szczerze mówił o swoim wyglądzie i samotności. Nagranie zdobyło ponad 20 mln wyświetleń i wiele wspierających komentarzy.

Jednym z nich był wpis Juli.Romina.M: „Myślę, że jesteś całkiem słodki, naprawdę”. Ta wiadomość zapoczątkowała ich kontakt, który przerodził się w związek na odległość. Już po roku spotkali się, a ich relacja tylko się umocniła.

Dziś są małżeństwem, a w lipcu 2024 ogłosili, że spodziewają się córki, Stelli.

 

Dodano: 02.04.2026
Nowy rekord Polski w jednorazowo oddanych butelkach i puszkach. Rekordzista zwrócił 920 sztuk, za co otrzymał 460 zł.
logo-head
Dodano: 02.04.2026
Przed wczorajszym meczem ze Szwecją dziewczynka w szwedzkim stroju, wyprowadzająca piłkarzy na murawę, zaśpiewała polski hymn. Daleko od domu, ale Polska w sercu. Gratulacje dla rodziców.
logo-head
Dodano: 01.04.2026
Gdzie jechać na wakacje, aby nie rujnować portfela? Kierunek ten został uznany za najtańszy nadmorski kierunek w Europie. Zerknijcie niżej.
logo-head
Dodano: 01.04.2026