cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Do Polski lecą tysiące zakażonych ptaków. Inspektorat weterynarii wydał oświadzczenie.
logo-head
czytaj dalej
Niedługo do Polski może dolecieć tysiące zakażonych ptaków ze Wschodu. Jest oficjalne ostrzeżenie Głównego Inspektoratu Weterynarii ws. ryzyka wystąpienia wysoce zjadliwej ptasiej grypy.

Na terenie Rosji i Kazachstanu odnotowano mnóstwo zakażeń ptasią grypą. Ptaki migrują w okolice Morza Śródziemnego zatrzymując się w Polsce.

Dlatego służby weterynaryjne proszę o rozpowszechnianie informacji na temat zagrożenia. Dotyczy to zarówno hodowców drobiu, jak i wszystkim, którzy mają styczność z ptactwem.

"Region ten jest znanym jesiennym szlakiem migracji dzikiego ptactwa wodnego do Europy, co sprzyja ryzyku wystąpienia nowych ognisk grypy ptaków w Europie, w tym w Polsce" - czytamy na stronie Głównego Inspektoratu Weterynarii.

Źródło:  www.fakt.pl
Dodano: 29.10.2020
autor: Jackson

Zobacz również

Jake został znaleziony pobity na ulicy. Miał zwichnięte biodro, złamane łapy i prawie nie widział. Po adopcji został psem ratowniczym i spędził 17 dni na gruzowisku WTC. Później pomagał szkolić inne psy i pracował jako dogoterapeuta.
logo-head
Dodano: 11.09.2026
Trakr był owczarkiem niemieckim współpracującym z kanadyjską policją, wyszkolonym do znajdowania żywych osób. Odnalazł pod gruzami ostatnią ocalałą osobę – Genelle Guzman-McMillan, która była uwięziona przez 27 godzin.
logo-head
Dodano: 11.09.2026
Salty i Roselle to psy przewodnicy, które wyprowadziły swoich niewidomych właścicieli z płonących wież WTC, pomagając w ewakuacji także innym. Mimo chaosu zachowały spokój i pełne skupienie. Ich właściciele zawdzięczają im życie.
logo-head
Dodano: 11.09.2026
Coby i Guinness to dwa labradory, które przyjechały z Kalifornii, by przez 11 dni pracować w Strefie Zero na 12-godzinnych zmianach. Pomogły odnaleźć szczątki kilkudziesięciu osób, dzięki czemu ich rodziny mogły pochować bliskich.
logo-head
Dodano: 11.09.2026
To nietypowe, bo Riley nie był szkolony do poszukiwania zwłok, a mimo to podczas pracy na gruzowisku pomógł odnaleźć ciała poległych strażaków.
logo-head
Dodano: 11.09.2026