„Zielona mila” na podstawie książki Stephena Kinga opowiada o Paulu Edgecombie (Tom Hanks), który jest pensjonariuszem domu starców. Kiedy pewnego razu ogląda w telewizji przedwojenny film, wzrusza się i przypomina sobie dawne czasy. Ze wspomnień zwierza się koleżance, opowiadając historię ze swojej młodości, kiedy jako strażnik bloku śmierci w 1935 roku odprowadzał więźniów na krzesło elektryczne. Ostatnia droga skazańców wiodła przez korytarz wyłożony zielonym linoleum nazywany „zieloną milą”.

Zobacz również

Henry w wieku niespełna 16 lat był już niemal bez szans. Prawie nie słyszał, częściowo stracił wzrok w jednym oku, z trudem się poruszał, a weterynarze podejrzewali u niego nowotwór. Dlatego obrońca zwierząt Zach Skow przygarnął go, by jego ostatnie dni nie upłynęły w samotności.
Po operacji jego stan niespodziewanie zaczął się poprawiać. Henry trafił do kochającej rodziny, z którą spędził jeszcze 15 szczęśliwych miesięcy. Odszedł spokojnie w wieku 17 lat, otoczony troską i miłością.
