Dokładnie 84 lata temu, 20 czerwca w 1942 roku, Kazimierz Piechowski z trzema innymi więźniami, włamał się do magazynu mundurów w niemieckim obozie śmierci w Auschwitz, wykradł samochód esesmański i wyjechał nim wraz z kolegami przez obozową bramę.
czytaj dalej
Kiedy Kazimierz Piechowski, Eugeniusz Bendera, Stanisław Jaster i Józef Lempart podjeżdżali do zamkniętego szlabanu i myślami żegnali się już z rodzinami, Kazek Piechowski krzyknął do esesmana po niemiecku: "Do jasnej cholery, śpisz d*pku tam, czy co?". Esesman podskoczył w popłochu i jeszcze im zasalutował. Była to jedna z najbardziej brawurowych ucieczek w historii tego obozu. Kazimierz Piechowski zmarł w 2017 roku w wieku 98 lat.

Dodano: 20.06.2023
Zobacz również
Nasza skóra schodzi po oparzeniu słonecznym, ponieważ komórki same uruchamiają proces zaprogramowanej śmierci, by chronić nas przed rakiem.
czytaj dalej
Po oparzeniu słonecznym skóra się złuszcza, ponieważ komórki z uszkodzonym przez promieniowanie UV DNA ulegają zaprogramowanej śmierci (apoptozie). To jeden z mechanizmów, dzięki którym organizm ogranicza ryzyko rozwoju raka skóry.

Dodano: 28.07.2026
Dodano: 28.07.2026
Dodano: 28.07.2026
Dodano: 28.07.2026
Dodano: 27.07.2026