cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Dotyk i kontakt fizyczny w postaci masażu redukują poziom stresu, wzmacniają układ odpornościowy, obniżają poziom ciśnienia krwi, a także poprawiają jakość snu.
logo-head
czytaj dalej

Ale to nie wszystko. Masaże podnoszą też poziom serotoniny i dopaminy powodując uczucie szczęścia oraz euforii.  

Wyobraźcie sobie, że podczas masażu stymulacja części układu nerwowego jest na tyle trwała, że niższe ciśnienie krwi a także stan euforii i szczęścia utrzymują się także po powrocie do wykonywania codziennych czynności.

Macie ochotę na masaż? Tajski, balijski a może masaż gorącymi kamieniami? Mam dla Was coś specjalnego! Dostałem od Thai Bali Spa - największej sieci salonów masażu relaksacyjnego w Polsce - kod dający zniżkę 50% na zakup voucherów online na ich stronie. Nie macie pomysłu na prezent na Dzień Mamy? A może może to Wy macie ochotę na chwilę prawdziwego relaksu?  Wpadnijcie na sklep.thaibalispa.pl i wykorzystajcie kod WIEDZA50. Miłego relaksu :) 

 

Dodano: 17.05.2024

Zobacz również

Reprezentacja Polski przegrywa 1:3 ze Szwecją. Po dobrej pierwszej połowie Polacy spuścili z tonu i stracili szanse na zdobycie trzech punktów.
logo-head
Dodano: 28.09.2026
Don Ritchie zamieszkał w 1964 roku naprzeciwko klifu The Gap. Szybko zauważył, że nie wszyscy przychodzą tam dla pięknych widoków. Po tym, jak był świadkiem tragedii, postanowił pomagać osobom, które znajdowały się na krawędzi.
logo-head
Dodano: 28.09.2026
Często zapraszał takie osoby do swojego domu na herbatę. Rozmawiał z nimi, ale przede wszystkim słuchał. Robił to przez dziesięciolecia. Donowi Ritchiemu przypisuje się uratowanie ponad 160 osób, chociaż jego rodzina mówi nawet o 400.
logo-head
Dodano: 28.09.2026
Don Ritchie zmarł w 2012 roku. Do dziś pamiętany jest jako „Anioł z The Gap” – człowiek, który pokazał, że czasami zwykła rozmowa może uratować czyjeś życie.
logo-head
Dodano: 28.09.2026
W 1965 roku kobieta stanęła na krawędzi klifu w Sydney. Była w głębokim kryzysie. Wtedy usłyszała za sobą głos nieznajomego: „Może napije się pani ze mną herbaty?”
logo-head
czytaj dalej

Przez dziesięciolecia Don Ritchie mieszkał naprzeciwko The Gap - klifu w Sydney, który dla wielu osób stał się miejscem najtrudniejszych chwil w ich życiu.

Gdy zauważał kogoś stojącego samotnie przy krawędzi, wychodził z domu i zaczynał rozmowę. Często proponował coś niezwykle prostego – wspólną herbatę. Nie oceniał, nie wygłaszał wielkich przemówień. Po prostu rozmawiał i słuchał.

Ritchiemu przypisuje się uratowanie ponad 160 osób, choć jego rodzina uważała, że mogło ich być nawet około 400.

Za swoją działalność został uhonorowany m.in. Medalem Orderu Australii. Zmarł w 2012 roku w wieku 85 lat, a do historii przeszedł jako „Anioł z The Gap”.

Dodano: 28.09.2026