Ed Sheeran nie ma telefonu od 2015 roku. Piosenkarz mówi, że tracił kontakt z rzeczywistością, pozbył się telefonu, kupił iPada i przeniósł wszystko na e-mail, na który odpisuje raz w tygodniu.
czytaj dalej
Ed Sheeran w 2015 roku postanowił zrobić sobie roczną przerwę od telefonu, jednak ten stan tak mu się spodobał, że właśnie mija 9 lat od kiedy Sheeran nie korzysta ze smartfona.
Jak mówi w jednym z podcastów: Kupiłem iPada, i jeśli chce coś załatwić to korzystam z poczty e-mailowej raz na kilka dni, to o wiele mniej stresu. Nie budzę się rano i muszę odpowiadać na 50 wiadomości od ludzi pytających o różne rzeczy. Po prostu budzę się i wypijam herbatę i delektuję się początkiem dnia - tłumaczy Ed Sheeran.
Jak mówi w jednym z podcastów: Kupiłem iPada, i jeśli chce coś załatwić to korzystam z poczty e-mailowej raz na kilka dni, to o wiele mniej stresu. Nie budzę się rano i muszę odpowiadać na 50 wiadomości od ludzi pytających o różne rzeczy. Po prostu budzę się i wypijam herbatę i delektuję się początkiem dnia - tłumaczy Ed Sheeran.

Dodano: 11.06.2024
Zobacz również
Dodano: 15.06.2026
Po meczu z Holandią japońscy kibice sami posprzątali po sobie stadion. Śmieci zebrali do worków, nie pozostawiając ich pracownikom odpowiedzialnym za sprzątanie.
czytaj dalej
Takie zachowanie ma swoje korzenie w japońskiej kulturze. Jedno z tamtejszych powiedzeń głosi: „Zostaw miejsce takim, jakim je zastałeś”. Po ostatnim gwizdku kibice z kraju kwitnącej wiśni nie opuścili od razu obiektu w Arlington. Najpierw podziękowali swoim zawodnikom za walkę, a następnie zabrali się za... sprzątanie stadionu.

Dodano: 15.06.2026
Dodano: 15.06.2026
21-latka skoczyła na bungee, ale obsługa zapomniała o przypięciu liny. Dziewczyna zginęła na miejscu.
czytaj dalej
Do tragedii doszło w sobotę w gminie Limeira, w brazylijskim stanie São Paulo. Jak informują lokalne media, 21-latka zdecydowała się na skok na bungee z Mostu Szkieletów, organizowany przez prywatną firmę.
Całe zdarzenie zostało zarejestrowane i trafiło do internetu. Na nagraniu widać, jak dwóch pracowników, wyposażonych w kaski i linę asekuracyjną, podnosi kobietę - również mającą na głowie kask – a następnie, trzymając ją za ręce i nogi, wypuszcza ją w przepaść.

Dodano: 15.06.2026
Dodano: 15.06.2026