Lata temu starsza mieszkanka wsi Colti położonej w historycznej prowincji Muntenia na rumuńskiej Wołoszczyźnie znalazła w strumieniu sporej wielkości kamień. Zaniosła go do domu, gdzie przez dziesiątki lat służył jej jako podpórka do drzwi. Kiedy kobieta zmarła w 1991 roku, jeden z krewnych przekazał bryłę ważącą 3,5 kg Muzeum Bursztynu w Colti z zamiarem sprzedaży.

Zobacz również
W rozmowie z magazynem aktorka podziękowała, ale przyznała, że najważniejsze jest dla niej poczucie humoru, którego szuka w drugim człowieku, a także lojalność. I właśnie te cechy uznaje za naprawdę piękne.
