Rząd w Holandii rozważa wprowadzenie legalnej eutanazji dzieci w wieku od 1 do 12 lat. Eutanazja byłaby możliwa tylko w przypadku nieuleczalnie chorych dzieci.
Jak podaje "Daily Mail", holenderski minister zdrowia Huge de Jonge zaproponował krajowym władzom ustawodawczym nową politykę odnośnie eutanazji dla dzieci od 1 do 12 roku życia. Jak twierdzi polityk, zakończenie życia powinno być dostępne dla "małej grupy nieuleczalnie chorych dzieci".
Obecnie holenderskie prawo dopuszcza wyłącznie za zgodą rodziców eutanazję niemowląt do ukończenia przez nie 1. roku życia oraz dzieci między 12. a 16. rokiem życia.

Zobacz również
Lekarze z Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Warszawie po raz pierwszy z sukcesem przeprowadzili przeszczep tak małego serca. Narząd wielkości dorosłego kciuka uratował życie pięciomiesięcznego Ignacego.
Chłopiec przyszedł na świat z ciężką wadą wrodzoną - połowa jego serca była niedorozwinięta i nie mogła prawidłowo pompować krwi. Jedyną szansą na przeżycie był przeszczep, jednak znalezienie odpowiednio małego dawcy graniczyło z cudem. Jak poinformował Mariusz Kuśmierczyk, kierujący Kliniką Chirurgii Serca, Klatki Piersiowej i Transplantologii WUM, dawcą był noworodek, który zmarł tuż po narodzinach. Dzięki zgodzie rodziców Ignacy otrzymał szansę na dalsze życie.

Jak ustalili funkcjonariusze, za uszkodzeniami stoją dwaj chłopcy w wieku dziewięciu i 10 lat. "Dzieci wykorzystały do tego celu kamienie, rysując nimi karoserię pojazdów" - dodała przedstawicielka policji.

