Historycy podejrzewają, że liczący ponad 2200 lat grobowiec pierwszego cesarza Chin Qin Shi Huang może kryć śmiertelne pułapki. – Rzemieślnikom nakazano wykonać kusze i strzały przygotowane do strzelania do każdego, kto wejdzie do grobowca. Na ludzi zakłócających wieczny spokój cesarza może czekać też – zalanie toksyczną ciekłą rtęcią.

Zobacz również
Słońce uśmiecha się do nas! Obserwatorium NASA uchwyciło szeroki uśmiech na tarczy Słońca. Tworzą go ciemne plamy zwane dziurami koronalnymi.
To klasyczny przykład pareidolii, czyli dostrzegania twarzy w przypadkowych kształtach. Tyle że tym razem wypatrzyliśmy twarz na gwieździe oddalonej od nas o około 150 milionów kilometrów.
