cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Jeśli włączysz szum radia, rozetniesz piłeczkę pingpongową na pół, włączysz czerwone światło, położysz się wygodnie na plecach i zakryjesz oczy połówkami piłeczki, wpatrując się w czerwone światło, zaczniesz mieć halucynacje.
logo-head
czytaj dalej
Dlaczego się tak dzieje? - zapytacie. Otóż piłeczki i szumy tworzą dla mózgu coś w rodzaju "klatki sensorycznej". Co to znaczy? Jak dobrze wiecie, mózg jest głównym "procesorem" odbierającym efekty "pobierane" przez zmysły. Nagle jednak "procesor" zostaje zablokowany - odbiera tylko jeden obraz i tylko jeden dźwięk. Po kilku minutach zaczyna "wariować" - mózg nie może być po prostu taki "bezczynny" - nawet jeżeli śpimy musi odbierać bodźce.

A skąd bierze bodźce, kiedy cały organizm pogrążony jest w śnie - nie widzi, nie słyszy, nie czuje? To proste - mózg sam sobie wytwarza doznania zmysłowe! Chodzi tu o sny. W snach słyszymy czyjeś głosy, widzimy różne nielogiczne rzeczy. W Eksperymencie Ganzfelda jest podobnie - mózg nie odbierając żadnych efektów zmysłowych, sam zaczyna sobie tworzyć różne rzeczy - sam wytwarza przypadkowe obrazy i dźwięki. Jeżeli jesteś w gronie tych osób, które podczas snu czują zapachy, to Twój mózg podczas Eksperymentu Ganzfelda też sobie wytworzy jakiś zapach.
Źródło:  en.wikipedia.org
Dodano: 07.10.2020
autor: MaulWolf

Zobacz również

Kraków znalazł się na 16. miejscu w rankingu „50 najlepszych miast świata 2026”. To jedyne polskie miasto w tym zestawieniu, które wyprzedziło m.in. Madryt, Sydney, Paryż czy Singapur.
logo-head
czytaj dalej

Ranking został przygotowany przez brytyjski serwis Time Out na podstawie opinii ponad 24 tysięcy mieszkańców miast z całego świata oraz ekspertów. Oceniano m.in. kulturę, gastronomię, jakość życia i atmosferę miasta. 

Autorzy zestawienia podkreślają przede wszystkim historyczne centrum, bogatą kulturę, klimatyczne dzielnice oraz dynamiczne życie miejskie. Wysokie oceny zdobyły także krakowska gastronomia i scena kulturalna. 

Pierwsze miejsce w rankingu zajęło Melbourne. W pierwszej dziesiątce znalazły się także: Szanghaj, Edynburg, Londyn, Nowy Jork, Kapsztad, Meksyk, Bangkok, Seul i Toki

Dodano: 13.03.2026
Rola Javiera Bardema jako Anton Chigurh w filmie „To nie jest kraj dla starych ludzi” została uznana przez psychologów za najbardziej realistyczny portret psychopaty w historii kina.
logo-head
Dodano: 13.03.2026
To koniec słynnego pola między blokami w Lublinie. Ziemia została kupiona za ponad 11 mln złotych przez developera, który postawi tam bloki mieszkalne.
logo-head
czytaj dalej
Grunt kupił jeden z największych lubelskich deweloperów - spółka Lalak Development. Firma już zapowiedziała w tym miejscu budowę kolejnych bloków.
Dodano: 13.03.2026
Polskie mieszkanie zostało uznane za jedno z najpiękniejszych na świecie! Projekt autorstwa Grzegorza Pnioka z pracowni Hauslab znalazł się na prestiżowej, globalnej liście „A-List Elle Decoration International”.
logo-head
czytaj dalej

Nagrodzone mieszkanie, utrzymane w eleganckim stylu art déco, mieści się w zespole budynków Domu Oficerskiego przy ul. Koszykowej w Warszawie. Projekt łączy klasyczną estetykę z nowoczesną funkcjonalnością – pełne książek regały, ciepłe drewno i dopracowane detale tworzą przestrzeń, która zachwyca zarówno formą, jak i atmosferą.

To kolejny dowód na to, że polski design coraz mocniej zaznacza swoją obecność na światowej scenie architektury wnętrz

Projekt: @hauslab_grzegorz_pniok
Zdjęcia: @moodauthors

Dodano: 12.03.2026
Mężczyzna nazywający się Uzi Nissan był właścicielem domeny nissan.com i aż do swojej śmierci w 2020 roku odrzucał każdą ofertę kupna domeny przez producenta samochodów Nissan. Domena należy obecnie do jego rodziny.
logo-head
czytaj dalej

Uzi Nissan zarejestrował domenę nissan com już w 1994 roku - dla swojej firmy komputerowej. Kilka lat później producent samochodów Nissan Motor próbował przejąć adres i rozpoczął wieloletnią batalię sądową.

Sąd nie odebrał mu domeny. Uzi Nissan zachował ją aż do swojej śmierci w 2020 roku. Dziś adres nissan com pozostaje w rękach jego rodziny, a historia ta do dziś uchodzi za jeden z najbardziej znanych sporów o domenę w internecie.

Dodano: 12.03.2026