cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Jeśli włączysz szum radia, rozetniesz piłeczkę pingpongową na pół, włączysz czerwone światło, położysz się wygodnie na plecach i zakryjesz oczy połówkami piłeczki, wpatrując się w czerwone światło, zaczniesz mieć halucynacje.
logo-head
czytaj dalej
Dlaczego się tak dzieje? - zapytacie. Otóż piłeczki i szumy tworzą dla mózgu coś w rodzaju "klatki sensorycznej". Co to znaczy? Jak dobrze wiecie, mózg jest głównym "procesorem" odbierającym efekty "pobierane" przez zmysły. Nagle jednak "procesor" zostaje zablokowany - odbiera tylko jeden obraz i tylko jeden dźwięk. Po kilku minutach zaczyna "wariować" - mózg nie może być po prostu taki "bezczynny" - nawet jeżeli śpimy musi odbierać bodźce.

A skąd bierze bodźce, kiedy cały organizm pogrążony jest w śnie - nie widzi, nie słyszy, nie czuje? To proste - mózg sam sobie wytwarza doznania zmysłowe! Chodzi tu o sny. W snach słyszymy czyjeś głosy, widzimy różne nielogiczne rzeczy. W Eksperymencie Ganzfelda jest podobnie - mózg nie odbierając żadnych efektów zmysłowych, sam zaczyna sobie tworzyć różne rzeczy - sam wytwarza przypadkowe obrazy i dźwięki. Jeżeli jesteś w gronie tych osób, które podczas snu czują zapachy, to Twój mózg podczas Eksperymentu Ganzfelda też sobie wytworzy jakiś zapach.
Źródło:  en.wikipedia.org
Dodano: 07.10.2020
autor: MaulWolf

Zobacz również

Po 127 latach funkcjonowania katowicka kopalnia Wujek symbolicznie zakończyła swoją działalność.
logo-head
czytaj dalej
 Od 1 kwietnia rozpoczyna się też czteroletni okres przejściowy, przygotowujący teren i infrastrukturę zakładu do nowych działalności. 
Dodano: 03.04.2026
Już dziś o 20:00 w Paramount Network startuje tydzień z Robertem De Niro. Na początek „Ojciec chrzestny II”, jutro o 22:50 „Nietykalni”. Dalej: 8.04: „Depresja gangstera”, 9.04: „Nawrót depresji gangstera”, 10.0:4: „Gorączka”. Nie przegapcie!
logo-head
Dodano: 03.04.2026
De Niro, by zagrać młodego Vita Corleone w „Ojcu chrzestnym II”, wyjechał na Sycylię, by nauczyć się sycylijskiego dialektu. Do roli w „Wściekłym byku”, nagrodzonej Oscarem, trenował tak intensywnie, że stoczył kilka prawdziwych walk bokserskich.
logo-head
Dodano: 03.04.2026
Robert De Niro, by przygotować się do tytułowej roli w filmie "Taksówkarz" wyrobił licencję taksówkarską i przez kilka miesięcy jeździł taksówką po Nowym Jorku.
logo-head
Dodano: 03.04.2026
Blisko 83-letni Robert De Niro jest młodym tatą. W 2023 roku powitał na świecie córeczkę Gię i – jak przyznał w wywiadzie – późne rodzicielstwo jest dla niego „czystą radością”.
logo-head
Dodano: 03.04.2026