Oddana córka została policjantką, aby pomóc złapać mordercę swojego ojca.
Gislayne Silva de Deus z Roraimy w północnej Brazylii miała zaledwie 9 lat, gdy jej ojciec, Givaldo Jose Vicente de Deus, został zastrzelony z powodu długu w wysokości zaledwie 25 dolarów.
Jego 60-letni przyjaciel, Raimundo Alves Gomes, został uznany winnym morderstwa w 2013 roku, ale długo pozostawał na wolności - dopóki córka ofiary nie pomogła go odnaleźć w zeszłym miesiącu.
„Kiedy go zobaczyłam powiedziałam mu, kim jestem i że byłam odpowiedzialna za wykonanie nakazu aresztowania", powiedziała obecnie 36-letnia Silva de Deus.
"Wybuchnęłam płaczem, to była eksplozja uczuć, która zamieniła się w łzy ulgi, ponieważ wydawało się, że ten dzień nigdy nie nadejdzie".

Zobacz również
Dramatyczne chwile rozegrały się w lesie w okolicach miejscowości Końskie. 57-letni mężczyzna podczas spaceru doznał poważnej kontuzji – złamał nogę i nie był w stanie samodzielnie wrócić do domu.
Przy jego boku przez cały czas pozostawał jednak wierny towarzysz. Czteromiesięczny labrador nie odstąpił właściciela ani na krok. Ogrzewał go własnym ciałem, a głośnym szczekaniem próbował zwrócić uwagę i wezwać pomoc.
Dzięki niezwykłej postawie młodego psa historia zakończyła się szczęśliwie. To kolejny dowód na to, że lojalność i instynkt czworonogów potrafią uratować życie.

