Oddana córka została policjantką, aby pomóc złapać mordercę swojego ojca.
Gislayne Silva de Deus z Roraimy w północnej Brazylii miała zaledwie 9 lat, gdy jej ojciec, Givaldo Jose Vicente de Deus, został zastrzelony z powodu długu w wysokości zaledwie 25 dolarów.
Jego 60-letni przyjaciel, Raimundo Alves Gomes, został uznany winnym morderstwa w 2013 roku, ale długo pozostawał na wolności - dopóki córka ofiary nie pomogła go odnaleźć w zeszłym miesiącu.
„Kiedy go zobaczyłam powiedziałam mu, kim jestem i że byłam odpowiedzialna za wykonanie nakazu aresztowania", powiedziała obecnie 36-letnia Silva de Deus.
"Wybuchnęłam płaczem, to była eksplozja uczuć, która zamieniła się w łzy ulgi, ponieważ wydawało się, że ten dzień nigdy nie nadejdzie".

Zobacz również
W 1989 roku Mauro Morandi zamieszkał na niewielkiej włoskiej wyspie Budelli. Miał zostać tam tylko na chwilę, ale ostatecznie spędził na niej ponad 30 lat jako jej jedyny mieszkaniec i opiekun.
Przez ten czas dbał o przyrodę, podziwiał zachody słońca i oddawał się lekturze książek filozoficznych. Wielokrotnie podkreślał, że ciszę i samotność ceni bardziej niż życie wśród ludzi.
Jego historia dobiegła końca w 2021 roku, gdy w wieku 81 lat decyzją władz musiał opuścić wyspę. Dla wielu stał się symbolem człowieka, który świadomie odrzucił zgiełk współczesnego świata, wybierając życie w harmonii z naturą.

Levi's zamknął fabrykę w Płocku po 33 latach działalności, pracę straciło około 650 osób. Wydawało się, że to koniec.
Polski przedsiębiorca Daniel Kurowski i jego marka Jan Spekter przejęli część dawnego zakładu, zatrudnili ponad 50 byłych pracowników Levi's i wznowili tam produkcję pod polskim szyldem. Dziś w dawnych halach Levi's znów szyte są spodnie, a Jan Spekter dynamicznie się rozwija. To przykład tego, jak polska firma potrafi wykorzystać szansę i inwestować w krajową produkcję oraz miejsca pracy.
