Szklanka. Kiedyś była pełna, teraz już jest pusta, trochę brudna. Wiele osób z niej piło. Chcesz się napić? - pyta.
Mówię to dlatego, że pod ostatnim filmikiem niektóre osoby pytały się mnie, co myślę o tej dziewczynie, która na TikToku chwali się swoją czystością przed ślubem. Ona też jest szklanką, ale czystą i pełną - mówi ksiądz.
Z tej szklanki piło wielu, zostawili coś po sobie i jest pusta - tłumaczy. - A ta dziewczyna jest pełną szklanką i czystą i może dać siebie w pełni drugiej osobie, do której będzie miała pewność, że to jest ta jedyna.
Jednak przekaz nie został przyjęty ciepło. Historia o "niegdyś pełnej", a teraz "brudnej szklance" z której nikt się już nie chce napić, wywołała ogromne oburzenie w komentarzach. Duchownemu zarzucono jawny seksizm oraz chęć poniżenia kobiet, które podejmują współżycie przed ślubem.

Zobacz również
To jedna z najbardziej niezwykłych więzi biologicznych między matką a dzieckiem. ❤️
W czasie ciąży przez łożysko wędrują komórki w obie strony. Część komórek dziecka trafia do organizmu matki i może pozostać w nim długo po porodzie. Zjawisko to nazywa się mikrochimeryzmem płodowym.
Naukowcy znajdowali komórki pochodzenia płodowego m.in. we krwi, sercu, wątrobie, płucach, skórze czy mózgu matek. Co niezwykłe, mogą one integrować się z tkankami i przyjmować cechy komórek charakterystycznych dla danego narządu. Badania sugerują również, że mogą gromadzić się w miejscach uszkodzeń i uczestniczyć w procesach naprawy oraz regeneracji tkanek.
Ich rola jest jednak znacznie bardziej skomplikowana. Komórki pochodzenia płodowego znajdowano również w guzach nowotworowych. Naukowcy badają, czy w zależności od sytuacji mogą uczestniczyć w odpowiedzi immunologicznej, regeneracji, ale również w procesach związanych z niektórymi chorobami.
Najbardziej niezwykłe jest jednak to, jak długo potrafią pozostać w organizmie. W niektórych badaniach wykrywano je dziesiątki lat po ciąży — opisano ich obecność nawet ponad pół wieku później.
Mówi się, że dziecko na zawsze pozostaje częścią swojej mamy. Mikrochimeryzm pokazuje, że w pewnym biologicznym sensie nie musi być to tylko metafora. ❤️

To jedna z najbardziej niezwykłych więzi biologicznych między matką a dzieckiem. ❤️
W czasie ciąży przez łożysko wędrują komórki w obie strony. Część komórek dziecka trafia do organizmu matki i może pozostać w nim długo po porodzie. Zjawisko to nazywa się mikrochimeryzmem płodowym.
Naukowcy znajdowali komórki pochodzenia płodowego m.in. we krwi, sercu, wątrobie, płucach, skórze czy mózgu matek. Co niezwykłe, mogą one integrować się z tkankami i przyjmować cechy komórek charakterystycznych dla danego narządu. Badania sugerują również, że mogą gromadzić się w miejscach uszkodzeń i uczestniczyć w procesach naprawy oraz regeneracji tkanek.
Ich rola jest jednak znacznie bardziej skomplikowana. Komórki pochodzenia płodowego znajdowano również w guzach nowotworowych. Naukowcy badają, czy w zależności od sytuacji mogą uczestniczyć w odpowiedzi immunologicznej, regeneracji, ale również w procesach związanych z niektórymi chorobami.
Najbardziej niezwykłe jest jednak to, jak długo potrafią pozostać w organizmie. W niektórych badaniach wykrywano je dziesiątki lat po ciąży — opisano ich obecność nawet ponad pół wieku później.
Mówi się, że dziecko na zawsze pozostaje częścią swojej mamy. Mikrochimeryzm pokazuje, że w pewnym biologicznym sensie nie musi być to tylko metafora. ❤️

