Podczas wywiadu, Mia Khalifa opowiedziała o swojej karierze w branży pornograficznej. Według artystki jej przychód z samych filmów wyniósł 12 tysięcy dolarów. Khalifa przyznała, że w filmach erotycznych brała udział tylko przez trzy miesiące.
Jednak według oficjalnych źródeł Khalifa pracowała w branży porno rok - od 2014 do 2015 roku. Wychodziłoby więc, że miesięcznie Mia Khalifa zarabiała ok. 15,7 tys. złotych. Gdy spojrzymy na bazę filmów dla dorosłych, aktorka zagrała w 11 produkcjach. Oznaczałoby to, że Mia Khalifa za jeden film dostawała ok. 4,3 tys. złotych czyli ok 1 tys. dolarów.
Mia Khalifa twierdzi też, że cała szalona kariera nie była w ogóle planowana, a występ w filmie porno miał być jej „cichym sekretem”
Po chwilach załamania, obecnie jest pogodzona ze swoim statutem celebrytki. Na Instagramie śledzi ją 27 milionów osób, a na Twitterze – ponad 4 miliony!
Słabe zarobki w branży dla dorosłych raczej nie są teraz problemem dla Khalify. W 2020 roku w ciągu miesiąca zarobiła ponad 2 miliony dolarów na platformie "OnlyFans".

Zobacz również
Marta Linkiewicz w miniony weekend wystąpiła na mistrzostwach Polski w kickboxingu w formule Low Kick, rozgrywanych w Kielcach. Zaprezentowała się z bardzo dobrej strony i dotarła aż do finału zawodów. Dopiero w decydującym starciu musiała uznać wyższość przeciwniczki.
W czwartek, 21 maja, warszawski Uniq Fight Club poinformował, że Linkiewicz została powołana do seniorskiej kadry narodowej w formule Low Kick. Jej dyspozycja zwróciła uwagę trenerów Marka Sobonia oraz Andrzeja Garbaczewskiego, którzy zdecydowali się dać jej szansę reprezentowania Polski.

Badania przeprowadzone we współpracy O2 i eksperta od behawioryzmu Patricka Fagana wskazują na związek między regularnym chodzeniem na koncerty a dłuższym życiem. Już 20 minut muzyki na żywo może poprawić samopoczucie o 21%, a także zwiększyć poczucie własnej wartości i bliskości z innymi o 25%. Koncerty silnie stymulują również umysł. Naukowcy podkreślają, że dobre samopoczucie ma bezpośredni wpływ na długość życia, a osoby bywające na koncertach co najmniej raz na dwa tygodnie lepiej oceniały swoje szczęście, zadowolenie i produktywność.

