Jak ustalili policjanci, 17-letni mieszkaniec gminy Mielec podczas zakupów, na bagietkę kanapkową o wartości 10,99 zł nakleił naklejkę "-50%". Naraził tym sklep na stratę 5,49 zł. Policja przypomina, że przy przestępstwie doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem wartość przedmiotu nie ma znaczenia.

Zobacz również
Ulubiony sposób na odpoczynek Erlinga Haalanda nie ma nic wspólnego z drogimi samochodami czy imprezami. Najbardziej relaksuje go wyjazd na farmę, przejażdżka traktorem i karmienie krów.
Haaland wychował się w rolniczym miasteczku Bryne w Norwegii i do dziś jest mocno związany z wiejskim stylem życia. Wielokrotnie podkreślał, że po zakończeniu kariery chce zamieszkać na niewielkiej farmie, hodować kilka krów i kóz oraz żyć z dala od stadionowego zgiełku.
