Żyjący spokojnie na dnie Oceanu Atlantyckiego małż Ming został wyłowiony w 2006 roku przez nieświadomych (jeszcze) swojego odkrycia naukowców z Bangor University z Wielkiej Brytanii. Wielki odkrycie było także końcem życia dla samego małża, naukowcy przez przypadek go uśmiercili – skutków usunięcia z naturalnego środowiska nie dało się już cofnąć.

Zobacz również
Do szpitala w Tomaszowie Lubelskim została przyjęta 38-letnia kobieta w zaawansowanej ciąży, u której stwierdzono blisko 3 promile alkoholu we krwi. Stan matki stwarzał bezpośrednie zagrożenie dla życia dziecka, dlatego lekarze zdecydowali o pilnej interwencji. Po porodzie okazało się, że noworodek również był pod wpływem alkoholu - badania wykazały u niego ponad 1,5 promila.
