Obrońca Klasztoru na Jasnej Górze - Marcin Najman od lat przyjaźni się z miłośniczką teorii spiskowych - Edytą Górniak.
czytaj dalej
Zarówno Najman, jak i Górniak to osoby, o których w ostatnich tygodniach jest bardzo głośno. Edyta Górniak zasłynęła z absurdalnych wypowiedzi na temat trwającej pandemii - celebrytka twierdzi, że COVID-19 jest wymysłem mediów i polityków. Piosenkarką, której formalna edukacja skończyła się na trzeciej klasie Technikum Ogrodniczo-Pszczelarskiego w Kluczborku w swoich mediach społecznościowych dzieli się z fanami przemyśleniami na temat nieistniejącej według niej pandemii. Przed osobami ją krytykującymi Górniak broni Marcin "El Testosteron" Najman - zawodnik MMA, bokser, celebryta, erudyta, obrońca Jasnej Góry i miłośnik mandarynek.
"To bardzo silna i mądra kobieta. Mogłaby uczyć polonistyki pomimo, iż jej nie kończyła. Mogłaby zostać lektorką angielskiego, choć również nie kończyła takiego kierunku. Siła złego na jednego tu nic nie da, bo macie do czynienia z nadzwyczaj mądrą i szalenie silną kobietą. Żadne małe glizdy nic tu nie wskórają" - twierdzi Najman.
"To bardzo silna i mądra kobieta. Mogłaby uczyć polonistyki pomimo, iż jej nie kończyła. Mogłaby zostać lektorką angielskiego, choć również nie kończyła takiego kierunku. Siła złego na jednego tu nic nie da, bo macie do czynienia z nadzwyczaj mądrą i szalenie silną kobietą. Żadne małe glizdy nic tu nie wskórają" - twierdzi Najman.
Źródło: www.pudelek.pl

Dodano: 22.11.2020
autor: MarcinZbezu
Zobacz również
Wisła Kraków po czterech latach wraca do PKO BP Ekstraklasy!
czytaj dalej
Biała Gwiazda wygrała 2:0 z Chrobrym Głogów i jest już pewna, że w przyszłym sezonie wystąpi na ekstraklasowych boiskach.

Dodano: 08.05.2026
Niemiecki turysta otrzymał blisko 1000 euro odszkodowania po tym, jak nie udało mu się zająć leżaka na wakacjach, ponieważ inni goście rezerwowali je ręcznikami.
czytaj dalej
Niemiecki turysta wygrał w sądzie sprawę o leżaki na wakacjach i otrzymał prawie 1000 euro odszkodowania. Mężczyzna skarżył się, że inni goście codziennie rezerwowali leżaki ręcznikami, przez co mimo wstawania o 6 rano musiał poświęcać około 20 minut na znalezienie wolnego miejsca. Sąd w Hanowerze uznał, że organizator wycieczki nie egzekwował hotelowego zakazu takich praktyk i przyznał rodzinie 986,70 euro rekompensaty.

Dodano: 08.05.2026
Dodano: 08.05.2026
Dodano: 08.05.2026
Dodano: 08.05.2026