Suczka Storm uciekła z podwórka przy domu swoich właścicieli mieszkających niedaleko stadionu SoFi na przedmieściach Los Angeles, gdzie odbywał się koncert. Nie wiadomo jak zakradła się na trybuny. Cała historia zakończyła się szczęśliwie. Chociaż z początku suczka trafiła ze stadionu prosto do lokalnego schroniska, to na drugi dzień po koncercie powróciła do swoich właścicieli.

Zobacz również
Słońce uśmiecha się do nas! Obserwatorium NASA uchwyciło szeroki uśmiech na tarczy Słońca. Tworzą go ciemne plamy zwane dziurami koronalnymi.
To klasyczny przykład pareidolii, czyli dostrzegania twarzy w przypadkowych kształtach. Tyle że tym razem wypatrzyliśmy twarz na gwieździe oddalonej od nas o około 150 milionów kilometrów.
