Suczka Storm uciekła z podwórka przy domu swoich właścicieli mieszkających niedaleko stadionu SoFi na przedmieściach Los Angeles, gdzie odbywał się koncert. Nie wiadomo jak zakradła się na trybuny. Cała historia zakończyła się szczęśliwie. Chociaż z początku suczka trafiła ze stadionu prosto do lokalnego schroniska, to na drugi dzień po koncercie powróciła do swoich właścicieli.

Zobacz również
W rozmowie z magazynem aktorka podziękowała, ale przyznała, że najważniejsze jest dla niej poczucie humoru, którego szuka w drugim człowieku, a także lojalność. I właśnie te cechy uznaje za naprawdę piękne.
