Jedną z najbarwniejszych scen w produkcji Jamesa Camerona było prawdopodobnie zbliżenie Kate Winslet i Leonardo DiCaprio w aucie, gdy widzowie mogli zobaczyć ślizgającą się dłoń po zaparowanej szybie. Okazuje się, że odbicie dłoni na szybie samochodu zachowało się do dziś, o czym postanowił poinformować fanów reżyser obrazu. Po ponad 20 latach Cameronowi udało się znaleźć auto użyte w tej scenie, a udostępnione przez niego zdjęcie wywołało niemałą medialną sensację. Ponad 20 lat później, słynny odcisk dłoni z filmu Titanic wciąż tam jest - przyjrzyjcie się uważnie - napisał na Twitterze James Cameron i dołączył do swojego posta zdjęcie samochodu, na którym rzeczywiście widać pamiątkę z planu.

Zobacz również
Ed Sheeran chce, aby najlepsze miejsca na jego koncertach nie były przywilejem najbogatszych. Muzyk zdradził, że jego ekipa zostawiała bilety do pierwszego rzędu aż do dnia wydarzenia. Później trafiały one do fanów czekających przed obiektem lub osób siedzących w najdalszych sektorach.
Sheeran tłumaczył, że woli mieć tuż pod sceną ludzi, którzy naprawdę przeżywają koncert, niż osoby zajmujące najlepsze miejsca wyłącznie dlatego, że mogły zapłacić najwięcej.

Po latach niemal nieprzerwanego pogłębiania się niżu demograficznego najnowsze dane wskazują na wyhamowanie tego trendu. Liczba urodzeń liczona za ostatnie 12 miesięcy ustabilizowała się na poziomie około 237 tys.
Nie oznacza to jeszcze, że w Polsce zaczęło rodzić się więcej dzieci. Mówimy na razie o zatrzymaniu spadku – pierwszy raz od 2017 roku liczba urodzeń nie ustanawia kolejnych wyraźnie niższych poziomów.
To niewielka zmiana, ale po ośmiu latach systematycznych spadków jest pierwszym sygnałem, że dotychczasowy trend wyhamował.
