Sejm głosami 356 posłów przyjął projekt nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt. Ustawa reguluje między innymi kwestię emerytur dla psów i koni służb mundurowych. Sejmowa komisja rolnictwa poparła bowiem w czwartek rano kilka poprawek do tego projektu, jakie zaproponowała KO. Chodzi m.in. o rozszerzenie przepisów noweli o przyznanie dodatków dla opiekunów zwierząt, które były wykorzystywane np. przez Policję, wojsko czy Straż Graniczną.
Zgodnie ze zmianą, wysokość takiego dodatku w rozporządzeniu określiłby rząd i byłby on wypłacany do śmierci zwierzęcia, nad którym sprawuje się opiekę.Psy służą w Policji, Straży Granicznej, Straży Ochrony Kolei, Służbie Celno-Skarbowej, Żandarmerii Wojskowej, Służbie Więziennej, Służbie Ochrony Państwa, a także innych formacjach, jak grupy poszukiwawcze, Wojsko Polskie czy straże gminne. Konie służą w Policji, Straży Granicznej i wybranych strażach miejskich w Polsce oraz w Wojsku Polskim. Koni na służbie jest około 80 (Policja, Straż Graniczna, straże miejskie), psów około 1500 (Policja, Straż Graniczna, Służba Więzienna, Służba Celno-Skarbowa, Straż Ochrony Kolei). Liczną grupę psów stanowią także psy ratownicze (PSP, TOPR, GOPR, WOPR i inne formacje).

Zobacz również
Po zamieszkach, które wybuchły we Francji 17 października, na Vinted i innych platformach sprzedażowych zaczęły pojawiać się podejrzane ogłoszenia. Wśród oferowanych przedmiotów znalazły się markowe ubrania, torebki, perfumy, kosmetyki, a nawet karty Pokémon. Część produktów sprzedawano po wyjątkowo niskich cenach, a w niektórych ogłoszeniach pojawiały się wręcz sugestie, że pochodzą z grabieży.
Vinted poinformowało, że natychmiast podjęło działania mające na celu wykrywanie i usuwanie takich ofert. Platforma zapowiedziała również możliwość trwałego blokowania kont osób handlujących skradzionymi przedmiotami.
Sprawą zainteresowały się francuskie władze, które wezwały przedstawicieli platform sprzedażowych do współpracy z policją i szybkiego usuwania podejrzanych ogłoszeń.

W tureckiej wiosce Sarıağaççayı, w prowincji Sinop, zaginął 2-letni chłopiec. Przez 10 godzin szukali go mieszkańcy i służby ratunkowe. Ostatecznie odnaleziono go około 3 kilometrów od miejsca zaginięcia, na szczycie wzgórza. Chłopiec był cały i zdrowy, a gdy go znaleziono, spokojnie spał, zupełnie nieświadomy zamieszania, jakie wywołał. ?

Najpierw kobieta została zatrzymana za jazdę Audi z prędkością 113 km/h, czyli o 53 km/h za dużo. Policjanci zatrzymali jej prawo jazdy na trzy miesiące, wystawili mandat w wysokości 1500 zł i nałożyli 13 punktów karnych.
Niespełna dwie godziny później ci sami funkcjonariusze prowadzili kontrolę w miejscowości Okalewo. Zmierzyli prędkość Audi, które pędziło 101 km/h w terenie zabudowanym. Ku ich zaskoczeniu za kierownicą siedziała ta sama 30-latka!
Tym razem, ze względu na recydywę, kobieta otrzymała mandat w wysokości 3000 zł i kolejne 13 punktów karnych. Policjanci ponownie zatrzymali jej prawo jazdy.
Bilans dwóch godzin? 4500 zł mandatów, 26 punktów karnych i dwa zatrzymania prawa jazdy.

27-letnia Holly Butcher, zanim zmarła na raka, napisała poruszający list, w którym zachęcała ludzi, by bardziej doceniali codzienne chwile i nie przejmowali się drobiazgami.
Przypomniała, jak cenny jest czas i jak często traktujemy zdrowie jako coś oczywistego, dopóki go nie stracimy.
Zachęcała, by spędzać więcej czasu z bliskimi, cieszyć się przyrodą i skupiać się na tym, co naprawdę ważne. By nie zaprzątać sobie głowy rzeczami materialnymi i problemami, które z perspektywy czasu okazują się zupełnie nieistotne.
