cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Psychopatą można nazwać osobę, która łączy w sobie 7 głównych cech, a są to:
logo-head
czytaj dalej
Urok osobisty, bezwzględność  koncentracja, pewność siebie, odporność psychiczna, manipulacja i przymus działania. W różnych kombinacjach cechy te mogą stworzyć psychopatę-mordercę, psychopatę-kierownika lub psychopatę-manipulatora.

Emocje psychopatów są płytkie. Psychopaci rzadko okazują emocje – zwłaszcza takie jak wstyd, zakłopotanie czy poczucie winy. W związku z tym powiada się, że są ubożsi pod względem emocjonalnym. Rzadziej odczuwają też strach i cofają się przed tym, co szkodliwe, niebezpieczne i ryzykowne.

Psychopaci są przesadnie pewni siebie. Psychologowie mówią wręcz o „wyrafinowanym poczuciu własnej wartości” – niezachwianym i niezależnym od (obiektywnych czasem) okoliczności. Wierzą w swoje uzdolnienia, ale nierzadko je przeceniają. Jeśli w czymś są dobrzy – wierzą, że są najlepsi na świecie. Lubią podkreślać swoją wielkość. 

Psychopaci są samolubni. Mówi się: egocentryczni do przesady, niezdolni do miłości. Albo jeszcze dosadniej: prowadzą pasożytniczy tryb życia. Wyzyskują innych dla własnego dobra, bez baczenia na cudze uczucia.


Psychopaci manipulują słowami. Nie dajmy się zwieść – psychopaci sprawiają wrażenie elokwentnych, ma się poczucie, że budują wypowiedzi w sposób przemyślany i zajmujący dla słuchaczy. Zdaniem badaczy to jednak tylko „powierzchowny urok”. Bywa, że psychopaci kłamią bez mrugnięcia powieką. Mówią rzeczy, które chce się usłyszeć – tak żeby osiągnąć własny cel.

Wniosek nasuwa się sam: psychopata niejedno ma imię
Źródło:  www.polityka.pl
Dodano: 23.10.2020
autor: Jackson

Zobacz również

Bezdomny kot każdego ranka przychodzi do sklepu w Turcji, aby przytulić Ferhata, mężczyznę, który się nim zaopiekował. Wskakuje mu na ręce, obejmuje łapkami jego szyję i mocno się wtula.
logo-head
czytaj dalej

Historia wydarzyła się w Ardeşen, w tureckiej prowincji Rize. Około rok temu Ferhat Hayat znalazł przed swoim sklepem małego, osłabionego kota, który był bez matki. Zaopiekował się nim, zabrał do weterynarza i zapewnił mu leczenie oraz szczepienia.

Kot wyzdrowiał, ale Ferhata nie opuścił. Zaczął regularnie przychodzić do jego sklepu, a z czasem między nimi narodził się wyjątkowy rytuał. Gdy mężczyzna wyciąga ręce, kot wskakuje mu w ramiona, obejmuje łapkami jego szyję i mocno się wtula. Te sceny wielokrotnie rejestrował monitoring sklepu.

Dziś kot potrafi spędzać tam nawet 12–13 godzin dziennie. Ma swoje miejsce do spania i miskę z jedzeniem, ale nadal swobodnie wychodzi na zewnątrz i wraca, kiedy chce. Ferhat i jego rodzina traktują go już właściwie jak swojego pupila.


 
Dodano: 15.09.2026
Po raz pierwszy w historii liczba stulatków w Japonii przekroczyła 100 tysięcy!
logo-head
czytaj dalej
Jak poinformował minister, obecnie w Japonii żyje łącznie 107 677 osób w wieku co najmniej 100 lat. Wśród nich 13 379 to mężczyźni, a 94 298 to kobiety. Po raz pierwszy w historii gromadzenia danych w Kraju Wschodzącego Słońca odnotowano ponad 100 tys. stulatków.
Dodano: 15.09.2026
Polscy siatkarze pewnie pokonali Ukrainę 3:0 i już zapewnili sobie pierwsze miejsce w swojej grupie!
logo-head
Dodano: 15.09.2026
W Niemczech raptem kilometr od bazy lotniczej Bundeswehry spadł dron.
logo-head
czytaj dalej
Sprawa jest szczególnie wrażliwa ze względu na miejsce zdarzenia. Rozbity dron znaleziono zaledwie kilometr od wojskowego lotniska i bazy Bundeswehry w Wunstorfie, co potwierdziło niemieckie wojsko. Na razie nie wiadomo, do kogo należała maszyna ani skąd nadleciała. Śledczy zabezpieczą jej szczątki i poddadzą je szczegółowej analizie.
Dodano: 15.09.2026
Studenci AGH stworzyli filtr do wody wykonany z drewna, który zatrzymuje aż 99,6 proc. bakterii. Do działania nie potrzebuje prądu ani pomp.
logo-head
czytaj dalej

Studenci AGH opracowali HydroWood – prosty filtr do uzdatniania wody, wykorzystujący naturalne właściwości drewna i minerałów.

Drewno działa jak naturalne sito, zatrzymując mikroorganizmy, a zastosowany diatomit pomaga usuwać z wody również zanieczyszczenia nieorganiczne. W testach laboratoryjnych najlepsze rezultaty dało drewno modrzewiowe - filtr zatrzymał aż 99,6 proc. bakterii z grupy coli.

Co ważne, urządzenie działa dzięki grawitacji, więc nie potrzebuje prądu ani pomp. Twórcy chcą, aby rozwiązanie było tanie, proste i możliwe do wykorzystania również w miejscach, gdzie dostęp do bezpiecznej wody pitnej jest ograniczony. W planach są m.in. testy technologii w Ghanie.

Za projektem stoi dziewięcioro studentów AGH: Julia Czerska, Agnieszka Dudek, Zofia Fabrowska, Maciej Gołębiewski, Natalia Malcherek, Weronika Nowicka, Dagmara Wardawy, Maria Warych i Dominika Tworzydło. Zespół działa w ramach Studenckiego Koła Naukowego Geologów „Tryton” pod opieką mgr. inż. Eugeniusza Świstunia.

Studenci planują testy technologii w Ghanie, a projekt został już zgłoszony do Urzędu Patentowego RP.

Dodano: 15.09.2026