23-letnia mieszkanka Warszawy przyjechała kilka dni temu do Bielska Podlaskiego na egzamin z prawa jazdy. Umówiła się z rodzicami, że po egzaminie zabiorą ją do domu. Nie było jej jednak w umówionym miejscu. Rodzice zgłosili sprawę na policję. Dziewczyna odnalazła się 6 godzin później. Leżała pijana na polu rzepaku.

Zobacz również
Burreaux, czarny mieszaniec labradora, czekał na dom w schronisku Humane Society of Northwest Louisiana. Wcześniej przeżył groźną parwowirozę, ale nawet po powrocie do zdrowia wciąż nie znajdował rodziny.
Pracownicy zauważyli, że gdy ktoś mówił do niego łagodnym głosem, pokazywał zęby w charakterystycznym „uśmiechu”. Wyglądał przy tym, jakby chciał oczarować każdego, kto się przy nim zatrzymał.
Nagrania uśmiechniętego szczeniaka szybko obiegły internet. Jego historia dotarła do rodziny, która postanowiła go adoptować.
Burreaux dostał nowe imię - Pappy - i wreszcie znalazł swój dom.
