Substancja dopowiedzialna za halucynacje w grzybkach halucynogennych może służyć do walki z depresją, stanami lękowymi oraz otyłością.
czytaj dalej
Na taki stan rzeczy wskazują ostatnie badania naukowców. Substancją aktywną wgrzybkach halucnogennych jest psylocybina. Wpływa ona na to, jak konkrente informacje są przekazywane przez neurony w mózgu. Psylocybina zmniejsza częstotliwość występowania negatywnych myśli i nadmiernej samokrytyki.
Pierwsze badania naukowców pokazują również, że psylocybina może służyć do walki z otyłością i zaburzeniami odżywiania. "Substancja ta ma duży potencjał w kontekście wspierania walki z nadwagą poprzez zmianę codziennych zachowań" - pisze na łamach businessinsider.pl doktor Laird Birmingham, specjalista w dziedzinie zaburzeń żywienia i epidemiolog.
Pierwsze badania naukowców pokazują również, że psylocybina może służyć do walki z otyłością i zaburzeniami odżywiania. "Substancja ta ma duży potencjał w kontekście wspierania walki z nadwagą poprzez zmianę codziennych zachowań" - pisze na łamach businessinsider.pl doktor Laird Birmingham, specjalista w dziedzinie zaburzeń żywienia i epidemiolog.
Źródło: businessinsider.com.pl

Dodano: 22.02.2021
autor: MarcinZbezu
Zobacz również
Dwa lata temu trójka 16-latków skatowała na śmierć Marcina Mizię, który stanął w obronie 14-latka. Sąd w Sosnowcu wydał wyrok - sprawcy nie będą sądzeni jak dorośli. Trafią do zakładu poprawczego, gdzie pozostaną do ukończenia 21. roku życia.
czytaj dalej
Żądamy zmian w prawie i sprawiedliwości dla Marcina oraz innych ofiar. W tej sprawie sąd był związany przepisami ustawy o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich, dlatego nie mógł orzec wobec sprawców kar przewidzianych dla dorosłych. Trzej młodzi sprawcy brutalnego pobicia 28-latka - Wiktor, Jakub i Dominik - trafią do zakładu poprawczego. Będą mogli tam przebywać najwyżej do ukończenia 21. roku życia. Dziś mają po 18 lat. Jak ustalił sąd, trzej nieletni sprawcy: Wiktor, Jakub i Dominik wspólnie pobili Marcina Mizię. Zadawali mu ciosy pięściami i kopali po całym ciele, także po głowie. Marcin Mizia na skutek ciężkich obrażeń zmarł w szpitalu.

Dodano: 09.07.2026
Dodano: 09.07.2026
Dodano: 09.07.2026
Dodano: 23.02.2024
Dodano: 27.08.2022